WSKRZESZENIE SZTANDARU

WSKRZESZENIE SZTANDARU

27
2
PODZIEL SIĘ

Od narodzin sztandaru mija w tym roku 85 lat! Od chwili jego spalenia mija lat 75! Dzięki zainicjowanym jeszcze pod koniec ubiegłego roku staraniom działającej przy Spółdzielczym Domu Kultury Grupy Rekonstrukcji Historycznej 58 Pułku Piechoty (4 Pułku Strzelców Wielkopolskich) wierna replika sztandar zasłużonej jednostki, już wkrótce – bo 6 czerwca, w dniu święta pułkowego – znowu pojawi się w Poznaniu!

sztandar-13

W II Rzeczpospolitej zatwierdzenie oraz nadanie nowego sztandaru 58 Pułku Piechoty zapisane zostało w Dzienniku Rozkazów MSWojsk. z 1929 roku. W tym samym roku, 19 maja, sztandar osobiście wręczył pułkowi w Biedrusku prezydent Ignacy Mościki. Po dziesięciu latach reprezentowania „Czwartaków” w wolnej Polsce, sztandar trafił w samo centrum bitewnego huraganu roku 1939 – nad Bzurę. Co stało się z nim później?

Jedna z dwóch głównych wersji opowiadających o losach tego symbolu „Wielkopolskich Czwartaków”, przedstawiona w londyńskiej „Piechocie” informuje, że w końcowej fazie Bitwy nad Bzurą, aby uchronić go od dostania się w ręce Niemców, „sztandar spalono 17 września 1939 roku pod Iłowem.” Tego dnia dowódca 14 Dywizji Piechoty, generał brygady Franciszek Wład (ciężko ranny zmarł dzień później), wydał swoim żołnierzom ostatni rozkaz o przebijaniu się przez Bzurę. Kazimierz Satora w „Opowieści wrześniowych sztandarów” pisze: „Po dezorganizacji oddziałów dywizji wskutek całodziennego bombardowania lotniczego, taka interpretacja wydarzeń wydaje się prawdopodobna”. Tę wersję potwierdza także relacja porucznika Sobisia, który dodaje, że: „Działo się to kilka kilometrów na południe od m. Kerbedzie i Iłowa”.

A także relacja pana Mariusza Augustyniaka, którego dziadek, Franciszek Augustyniak, żołnierz 58 pp, wspominał, że to on

odpiłował i przechował przez całą wojnę orła ze zniszczonego sztandaru 58 pp: „Według jego opowiadań, a miałem wtedy kilkanaście lat i inne zainteresowania, orzełek został odpiłowany z pozostałości po spalonym sztandarze.”

Inna hipoteza dotycząca losów sztandaru – także podawana w książce K. Satory – mówi, że został on ukryty Milanówku i był tam przechowywany w pokrowcu wraz drzewcem, ale jego losy po roku 1940 nie są znane. W relacjach z Banknock twierdzi się jednak, że ukrytym w Milanówku sztandarem był sztandar… 56 pułku piechoty.

Jedno wydaje się pewne, wskrzeszony sztandar wielkopolskiego pułku, już wkrótce zawita nie tylko w Poznaniu, ale też w kilku miejscach bojowego szlaku 58 pułku piechoty. Podziwiać go będzie można także w Dzierżoniowie. Wydaje się, że wspaniale udowodni w ten sposób, że pamięć o bohaterstwie i poświęceniu… nie płonie.

jak

2 KOMENTARZE

  1. Dzieki za wskrzeszanie i pamięc o ludziach, którzy walczyli o Polske ,a sztandar byl ich symbolem

  2. Macie Panowie jakieś dane na temat orła ze sztandaru? Jak wyglądał, jaki był duży? Jak Ruscy spalili we wrześniu ’39 w Prużanach zabudowania jednostki pułku, mojej babci brat wygrzebał ze zgliszcz orła wieńczącego jakiś całkowicie spalony sztandar. Rozpiętość skrzydeł jakieś 15 cm, ma ślady srebrzenia, skrzydła rozłożone, ogólnie dość dobrze zachowany. Szpila skorodowana, jakby kuta. Byłby niezły szok gdyby się okazało, że to z pułkowego sztandaru (choć pewnie to jakiś pomniejszy sztandar jakiejś pomniejszej jednostki pomocniczej, czy coś w tym guście).

Comments are closed.