WAŻNE DATY

WAŻNE DATY

35
8
PODZIEL SIĘ

Pierwszą część Sesji Rady Powiatu Dzierżoniowskiego poświęcono 25 rocznicy wolnych wyborów do Senatu i częściowo wolnych do Sejmu oraz 15-leciu funkcjonowania powiatów. Oprócz obrad wiadomo było, że senator Stanisław Jurcewicz będzie wręczał nagrody. I tak się stało.

Czy powiaty są komukolwiek do czegoś potrzebne? Pytanie padło w Starostwie Powiatowym w piętnastą rocznicą przywrócenia powiatów w Polsce i dwudziestą piątą rocznicę historycznych a zarazem, pierwszych po wojnie niemal wolnych wyborów do Sejmu i Senatu. Odpowiedzi i osobiste wspomnienia a także refleksje zdominowały 27 maja pierwszą część sesji Rady IV kadencji Powiatu Dzierżoniowskiego.

DSCF4339

Przewodniczący rady, Jacek Grzebieluch podkreślił, że reaktywowanie powiatów pozwoliło przekonać ludzi do idei „małych ojczyzn”, wpłynęło w Polsce na zmianę mentalności i przyczyniło się do bardziej obywatelskiego postrzegania najbliższego otoczenia. Wicestarosta Dariusz Kucharski przypomniał rolę samorządu w decentralizacji kraju.

Wspominając historyczne wydarzenia, senator Stanisław Jurcewicz przytoczył ciekawe cytaty – aż szkoda, że nie ujawnił nazwisk donosicieli i tych, na których donoszono, bo mówił ciekawie i ze swadą – z notatek komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, w których informowano szczegółowo, co kto robił i jak się zachowywał w czasach przełomu.

– Wszyscy jesteśmy dziećmi Czwartego Czerwca – podsumował swoje wystąpienie i odznaczył w imieniu marszałka senatu dwóch kombatantów – Janusza Woźniaka i Kazimierza Janeczkę miniaturą laski marszałkowskiej.

Pierwszy poseł z powiatu dzierżoniowskiego, Marian Kowal, w bardzo osobistym wystąpieniu zatytułowanym „Działalność Sejmu po wyborach 4 czerwca 19189 roku” starał się przybliżyć młodzieży czasy walki o pełną niepodległość z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Wspominał ogrom pracy, jakiej musiał dokonać pierwszy, demokratycznie wybrany parlament, by przebudować porządek prawny i gospodarczy Polski. Chodziło nie tylko o wsadzenie orłowi korony na głowę, czy o zmianę PRL na RP, albo Milicji Obywatelskiej na Policję. Trzeba było w ciągu krótkiego czasu wprowadzić pakiet około stu ustaw, zmieniających ład ekonomiczny.

Marian Kowal
Marian Kowal

Zaraz potem kombatant, Mateusz Cegiełka, były członek Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” i Przewodniczący Rady Powiatu III Kadencji podkreślił rolę kościoła katolickiego w budowie samorządów.

– Sala katechetyczna zawsze była otwarta dla ludzi chcących dyskutować o tym, co zrobić, by zmienić system i co robić potem – wspominał, dodając że jeden z architektów tych zmian w powiecie, ciężko chory ksiądz Sylwester Irla, walczy dziś o życie w dzierżoniowskim szpitalu.

Cegiełka ubolewał też nad stanem świadomości historycznej najmłodszego pokolenia, cytując wyniki badań, według których określenie „okrągły stół” kojarzy się młodzieży najczęściej z rycerzami brytyjskimi i królem Arturem.

Pod koniec pierwszej, oficjalnej części sesji, senator Stanisław Jurcewicz wręczył nagrody i zaproszenia do Warszawy młodzieży, laureatom senatorskiego konkursu „Test Wiedzy „Święto Wolności i Demokracji” oraz Konkursu Plastyczno-Multimedialnego „Mój Powiat – Moja Mała Ojczyzna”. Nagrody oraz zaproszenia do zwiedzenia Warszawy (w tym gmachy parlamentu i pałacu prezydenckiego) otrzymali:

10346527_656563204423221_1933006351972818591_n

W konkursie – Test Wiedzy „Święto Wolności i Demokracji”

1. Radosław Pohl z Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Bielawie

2. Mariusz Dawid Zespołu Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Bielawie

3. Damian Sawicki Zespołu Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Bielawie

4. Dominika Sadkowska z Gimnazjum nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi w Dzierżoniowie

5. Anita Satory z Gimnazjum Ekologiczne nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi w Bielawie

6. Filip Koselski z Gimnazjum nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi w Dzierżoniowie

7. Daria Murawska z Gimnazjum nr 5 przy Zespole Szkół Ogólnokształcących w Bielawie

8. Karolina Wojciechowska z Zespołu Szkół nr 3 im. Kombatantów RP w Dzierżoniowie

9. Monika Kotula z Zespołu Szkół nr 3 im. Kombatantów RP w Dzierżoniowie

10. Joanna Rzepecka z Zespołu Szkół nr 3 im. Kombatantów RP w Dzierżoniowie

11. Patrycja Jabłońska z Zespołu Szkół nr 3 im. Kombatantów RP w Dzierżoniowie

12. W konkursie plastyczno-multimedialnym „Mój Powiat – Moja Mała Ojczyzna”

Weronika Stawiarska z Gimnazjum nr 5 przy Zespole Szkół Ogólnokształcących w

Bielawie

W konkursie plastyczno-multimedialnym „Mój Powiat – Moja Mała Ojczyzna”:

1. Nikola Skibicka ze Szkoły Podstawowej nr 9 w Dzierżoniowie

2. Igor Mróz ze Szkoły Podstawowej nr 10 w Bielawie

3. Zuzanna Kwiędacz ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Łagiewnikach

4. Artur Berezowski ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. Komisji Edukacji Narodowej w

Dzierżoniowie

5. Martyna Piwowarska ze Szkoły Podstawowej im. k. K. Baczyńskiego w Piławie Górnej

W konkursie muzycznym „Święto Wolności i Demokracji”

1. Karolina Bokota z Zespołu Szkół nr 3 w Dzierżoniowie

2. Sara Sobul z Zespołu Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Bielawie

3. Paweł Pieróg z Zespołu Szkół w Pieszycach

Drugą część sesji poświęcono głównie tematom drogownictwa, komunikacji i transportu oraz zaciągnięciu przez powiat długu (3,8 miliona złotych) na pokrycie spłaty dotychczasowych zobowiązań.

Piotr Laskowski

piotr.laskowski@tygodnik.info.pl

8 KOMENTARZE

    • Raczej figurantka, żeby nie było na to, że na Dźwiniela jak na Stalina głosuje ponad 100 procent wyborców…

      • „4czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm” – ogłosiła Joanna Szczepkowska. A co się zaczęło?
        Nie wiem, co można uważać za początek „nowej Polski”. Moja teza jest następująca: w Polsce panuje neokomunizm. Nie odwołuje się on do ideologii, ale stara się – i bardzo dobrze mu to wychodzi – urządzić z kapitalizmem. Powiada: do diabła z Marksem i Engelsem, władza to pieniądz, pieniądz to banki. Opanujmy banki, opanujmy struktury gospodarcze, a w każdym razie kontrolujmy je bardzo wyraźnie. Wtedy będziemy rządzić.
        Tę najkrótszą diagnozę istoty „transformacji ustrojowej” Zbigniew Herbert sformułował w czasach, kiedy za wypowiadanie podobnych opinii etykietkę „oszołoma” przyklejano nawet w części środowisk niepodległościowych. Podobnie celnie podsumował zresztą głównego ideologa tak zwanych „przemian demokratycznych”, redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. Dziś już chyba nikt, kto jest Polsce życzliwy, nie ma złudzeń co do intencji tej postaci, ale Herbert „hejtował” Adama Michnika zanim stało się to modne.
        Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował „socjalizm z ludzką twarzą”. To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd, ja uciekam przez okno z krzykiem.
        — mówił jasno Herbert.
        O tym, że III RP jest hybrydą, której personifikację mógłby stanowić gangster o czerwonej twarzy i wzroku aligatora ubrany w błękitną koszulę i aksamitnym głosem prawiący o „nowoczesnym patriotyzmie”, przekonujemy się niemal każdego dnia. I każdego dnia także przekonujemy samych siebie, że cóż, może cham, ale ma pieniądze, więc trzeba się z nim liczyć. I w drugą stronę – że może i ktoś tam ma rację, ale za to nie ma co do garnka włożyć. Stopniowo przyzwyczajamy się do tego rodzaju myślenia, nie zauważając nawet, że ograniczenie aspiracji narodowych do czegoś w rodzaju „małej stabilizacji” na gruncie materialnym to nic innego, jak spuścizna PRL-u.
        Mierzenie osiągniętego przez Polskę sukcesu jedynie na podstawie osiągnięcia możliwości zakupu niezbędnych do życia produktów zdaje się także być osią zbliżających się obchodów 25-lecia odzyskania przez Polskę wolności.
        W czasach PRL szczęściem było kupienie kilograma schabu lub rolki papieru toaletowego i to się dzisiaj zmieniło. (…) Istnieją przekonania, że tylko nieliczni się bogacą, mimo że nie znajduje to oparcia w realnych badaniach, z których wynika, że całe społeczeństwo się bogaci
        — stwierdził optymistycznie Bronisław Komorowski w czasie debaty „Nasza wolność… Polacy po 25 latach przemian”.
        Nie wdając się już nawet w dyskusje o tym, czy rzeczywiście – jak chciałby to widzieć prezydent – sytuacja materialna Polaków jest coraz lepsza, warto zwrócić uwagę także na polityczno – historyczne aspekty dwudziestopięciolecia „przemian demokratycznych”.
        Gdyby ktoś w 1989 roku powiedział, że kiedy za 25 lat umrze Wojciech Jaruzelski, zostanie on pochowany z honorami na Powązkach Wojskowych, a w pogrzebie komunistycznego dyktatora wezmą udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych – także ci, którzy chętnie podkreślają swój solidarnościowy rodowód, zapewne niewielu ludzi byłoby w stanie w to uwierzyć. Tymczasem na naszych oczach, każdego właściwie dnia potwierdza się wszystko, o czym kiedyś mówili tylko „oszołomy” i „frustraci”.

        • Moim zdaniem w Polsce nie zaczął się neokomunizm, tylko prymitywny kapitalizm w ulubionym przez Korwina-Miki Mouse wydaniu południowoamerkańsko-dziewiętnastowiecznym.

    • Ta Florczak to była kiedyś w SLD. No to zajebiasta kandydatura. Lepszy byłby Blachasz oo sorki on też chyba był w SLD.

Comments are closed.