Topielec na OWW Sudety!!

Topielec na OWW Sudety!!

43
26
PODZIEL SIĘ

Przed niespełna godziną, dyżurny Komisariatu Policji w Bielawie otrzymał zgłoszenie o rzekomym utonięciu jednej z osób, które właśnie przebywały na OWW Sudety w Bielawie. Z naszych informacji wynika, że utonął młody zaledwie dwudziestokilkuletni mężczyzna. Trwają poszukiwania ciała przez Straż Pożarną i Policję.

Na miejsce jadą już płetwonurkowie.

 

AKTUALIZACJA (godzina 20:40):

Ciało mężczyzny zostało właśnie odnalezione, był to młody mieszkaniec Bielawy.

Z naszych niepotwierdzonych informacji wynika, że mężczyzna już od kilku dni nadużywał alkoholu, w chwili utonięcia również był pod jego wpływem.

       KOMUNIKAT POLICJI z dnia 10.06.2014 

9 czerwca około godziny 19:00 dyżurny z Komisariatu w Bielawie został zaalarmowany, że prawdopodobnie na bielawskim zbiorniku utopił się młody mężczyzna.

Na miejsce zdarzenia niezwłocznie została wysłana grupa dochodzeniowo-prewencyjna pod kierownictwem Komendanta Komisariatu. W wyniku przeprowadzonych czynności ustalono, że na teren zalewu przyszedł 27-letni mieszkaniec Bielawy, dołączając do przebywających już tam znajomych. W pewnym momencie oświadczył, że idzie się wykąpać. Pomimo próśb znajomych ściągnął koszulkę, obuwie oraz pozostawił dokumenty wraz z telefonem i wszedł do wody. Następnie bez wstępnego przyzwyczajenia się do niskiej temperatury wody zaczął płynąć w kierunku wyspy.

Pozostała na brzegu grupa obserwowała pływającego znajomego, który będą w odległości 15-20 m od wyspy zanurzając się pod wodę nie wypłynął. Jeden ze znajomych oraz postronny mężczyzna podęli próbę jego ratowania. Niestety akcja ta nie powiodła się. Pozostali na brzegu zaalarmowali służby ratunkowe. Około godziny 20:10 dzierżoniowska Straż  Pożarna wydobyła ciało 27-latka. Decyzją prokuratora ciało zabezpieczono do badania sądowo-lekarskich. W chwili obecnej bielawska Policja wyjaśnia dokładnie okoliczności tego zdarzenia.

podinsp. Mariusz Furgała

26 KOMENTARZE

  1. Dlaczego Buczka? Przecież pan burmistrz ogłosił, że wydzierżawił zbiornik! Niech podają burmistrza, że nie zabezpieczył

  2. Bzdury piszą na dobie jak zwykle. Ten chłopak (26 lat) był z Niemczy. Przyjechał na dni Bielawy i imprezował od soboty. Szkoda człowieka i jego rodziny

  3. Podobno nie miał przy sobie dokumentów. Policja sprawdza czy ktos zgłosił zaginiecie i wtedy dojdą jak się nazywał

  4. Kuźwa, a dopiero co pisałem, że przed napełnieniem zbiornika koniecznie uprzątnąć dno i wyremontować wały :/

    • dokładnie, pewnie jak napuszczą jeszcze więcej wody to dopiero stwierdzą, że warto wyremontować i spuszczą…

  5. Dla burmistzra nie tyle bezpieczestwo się liczy, co wygrane wybory tej jesieni. Dlatego podpisał umowę dzierżawy zbiornika wazną od 1 VI, ale zabezpieczenia w postaci patroli straży nie zrobił. Tablic o zkazie kąpieli też nie ma! PECHOWY TEN ZBIORNIK DLA BIELAWY!

    • I dzieci w Etiopii też głodują przez Dźwiniela. Co by się nie stało w Bielawie to według was wina Dźwiniela.

      • Etiopii miasto nie dzierżawi, a zbiornik tak. Więc w świetle prawa jest jego gospodarzem od 10 dni i ma obowiązek zabezpieczać swój teren. Brak patroli Straży Miejskiej i tablic informujacych o zakazie kąpieli aż do czasu otwarcia kąpieliska z ratownikiem jest bezwzględnym obowiązkiem władzy wykonawczej, czyli burmistrza.

    • Niech opinia publiczna zobaczy treść umowy. Ile mieszkańcow bedzie kosztowal wyborczy rajd burmistrza Dźwiniela. Sekretarza pzpr

      • Nie napędzaj się na pewno kiedy podpiszą wszyscy się dowiemy. A teraz nie narzekaj tylko biegiem na OWW Sudety i do wody.

  6. nie rozumiem waszej logiki, osadzacie dzwiniela o wszystko, co za debilizm, chcecie panstwa opiekunczego? cofnijcie sie do 70 80 lat, teraz mial wolna rękę, niedlugo osądzicie Dzwiniela za to ze ludzie wyjezdzaja z kraju, no kuyrwa populizm

  7. Andrju! Debilizmem jest ogłaszac ze odzyskało sie zbiornik i ze Bielawa jest jego gospodarzem oraz otwierac go dla mieszkancow na czas upalow i Dni Bielawy a jednoczesnie nie dbac o bezpieczenstwo na nim.

  8. W USA rodzina moglaby zaskarzyc miasto do sadu i wydobyc kilkanscie milionow dolarow odszkodowania. Mimo ze facet byl pijany. Musi byc teren ogrodzony, musi byc ratownik i oznaczone miejsce do plywania. W Polsce to wiadomo…inne zasady, wiec chyba miasto i Dzwiniel sie wywinie.
    Czytajcie moj zbior opowiadan ‚Fabryki dymu” o PRL-u i o PZPR.HUmor, satyra, dramaty. Najlepszy debiut 2013..
    Ksiegarnie Dzierzoniowa i BIelawy. dziwne ze nie uchwalonow 1990 Uchwaly Antykomunistycznej i Kodeksu karnego dla komunistow. Zniszczyli gospodarczo Polske i teraz mamy to… co mamy.W pazdzierniku nowy tom „Klasa robotnicza rzadzi”, 303 stron humoru.

    • Ale dlaczego od razu nie? Jak się przewrócisz na chodniku i skręcisz sobie kostkę dostajesz od właściciela chodnika odszkodowanie jak ten nie będzie w stanie udowodnić, że dołożył wszelkich starań aby chodnik był równy, gładki i szorstki. A i tak sądy zazwyczaj zasądzają na korzyść poszkodowanego. I często są to już kwoty rzędu tysiąca zł w górę.
      Co dopiero za wypadek śmiertelny. Żeby się uwolnić od odpowiedzialności cywilnej dysponent nieruchomości musiałby udowodnić, że teren zabezpieczył odpowiednio, ogrodził, umieścił tablice ostrzegawcze, a poszkodowany doskonale wiedział, że porywa się na czyn zabroniony i podejmuje czynność na własne ryzyko. Jest cała masa kancelarii prawnych, która żeruje na takich przypadkach i tylko czyha, żeby dopaść rodzinę ofiary. Pewną przeszkodą będzie fakt, że ofiara piła alkohol. Ale to już prawnicy rozstrzygną.

Comments are closed.