STRZELCY BĘDĄ KWESTOWAĆ DLA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

STRZELCY BĘDĄ KWESTOWAĆ DLA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

5
UDOSTĘPNIJ

1 i 2 listopada-STRZELCY BĘDĄ KWESTOWAĆ DLA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

kwesta

„Niezłomni” – Fundacja imienia Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” z pomocą strzelców Związku Strzeleckiego Rzeczypospolitej, prowadzić będzie w dniach 1 i 2 listopada br. kwestę na terenie dzierżoniowskich cmentarzy.

Kwasta organizowana będzie w celu zebrania środków na ekshumacje oraz identyfikacje Żołnierzy Wyklętych, dofinansowanie zadań Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w zakresie badań przedgenetycznych i genetycznych: kosztów poszukiwania miejsc pochówków, oględzin sądowo-lekarsko-antropologicznych oraz identyfikacji odnalezionych osób.

Więcej na temat Fundacji na stronie: www.fundacjaniezlomni.pl.

Warto pamiętać, że również na dzierżoniowskim cmentarzu parafialnym pochowani są trzej żołnierze wyklęci: Jerzy Kaszyński, Jerzy Pizło i Mieczysław Jeruzalski, zamordowani pod koniec lat 40. w Dzierżoniowie.

kaj

5 KOMENTARZE

  1. Chcieli komuniści zniszczyć pamięć o bohaterach nie udało się. Fajna akcja ale smuci fakt, że trzeba na ten cel zbierać do puszek. Gdzie jest państwo POLSKIE!!!!

  2. Natychmiast po aresztowaniu, „Łupaszka” został przewieziony do Warszawy i osadzony w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Przebywał tam 2,5 roku, do 8 lutego 1951 roku. 23 października 1950 roku rozpoczął się proces byłych członków Okręgu Wileńskiego AK, w którym oskarżonymi byli:
    ppłk A. Olechnowicz
    kpt. Henryk Borowski ps. „Trzmiel”
    mjr Z. Szendzielarz
    ppor. Lucjan Minkiewicz ps. „Wiktor”
    Lidia Lwow ps. „Lala”
    Wanda Minkiewicz ps. „Danka”.

    Szendzielarz nie zaprzeczał swojemu udziałowi w podziemiu antykomunistycznym, ani nie poprosił o łaskę[5]. Wszyscy, oprócz kobiet, zostali skazani 2 listopada 1950 r. przez sędziego Mieczysława Widaja na wielokrotną karę śmierci. Szendzielarz osiemnastokrotnie[6].

    Wyrok wykonano 8 lutego 1951 roku w więzieniu na Mokotowie. Ciało zostało pochowane w tajemnicy w nieznanym przez lata miejscu.

    Spośród jego podkomendnych śmierć ponieśli:
    ppor. Z. Badocha ps. „Żelazny” – poległ w Czerninie koło Sztumu 26 czerwca 1946 roku
    ppor. H. Wieliczko ps. „Lufa” – zamordowany na zamku w Lublinie 14 marca 1949 roku
    sanitariuszka Danuta Siedzikówna ps. „Inka” – zamordowana w Gdańsku 28 sierpnia 1946 roku
    ppor. Feliks Selmanowicz ps. „Zagończyk” – zamordowany w Gdańsku 28 sierpnia 1946 roku
    kpr. Henryk Wojczyński ps. „Mercedes” – zmarł na skutek ran 30 października 1946 roku w Jełguniu

    • Czy rozliczono ubeckich zbrodniarzy? Oczywiście, że nie. jak długo ofiary i ich rodziny będą czekać na sprawiedliwość?

Comments are closed.