Rekonstrukcyjna bitwa w Dzierżoniowie

Rekonstrukcyjna bitwa w Dzierżoniowie

3
UDOSTĘPNIJ

DSCF6288

W sobotę 4 października łąki w okolicach dawnej dzierżoniowskiej lokomotywowni, tuż obok płynącego leniwie potoku Brzęczek stały się miejscem rekonstrukcyjnej bitwy. Na zaproszenie GRH 58 PP z naszego miasta przybyło kilka innych Grup w mundurach różnych formacji niemieckich, sowieckich, amerykańskich, angielskich i rzecz jasna polskich.

Licznie zgromadzona publiczność obejrzeć mogła rekonstrukcję jednego z mniej znanych epizodów II wojny światowej. Chodzi o przemarsz Brygady Świętokrzyskiej NSZ przez pół Polski, przeciętej w 1945 roku linią sowiecko – niemieckiego frontu na Śląsk Górny, potem Dolny, a w końcu przez Czechy do amerykańskiej strefy okupacyjnej.

DSCF6253

Warto więc krótko przybliżyć Czytelnikom dzieje tej jednostki skazanej przez komunistów na „wieczne zapomnienie”. Brygada Świętokrzyska Narodowych Sił Zbrojnych została utworzona na bazie istniejącego wcześniej 204 Pułku Piechoty Ziemi Kieleckiej NSZ.

DSCF6245

Powołana została do życia w dniu 11 sierpnia 1944 roku w majątku Lasocin na Kielecczyźnie.Obok wymienionego wcześniej „pułku”/ w istocie w sile kilku kompanii zaledwie/ w skład Brygady weszły inne oddziały NSZ z okręgów Kielce, Częstochowa i Kraków. W momencie koncentracji liczyła ok. 1500 żołnierzy czyli była jedną z największych polskich jednostek partyzanckich. Podlegała dowództwu tej części NSZ, które nie weszły w skład AK w 1942 roku. Konsekwentnie od początku istnienia NSZ głosiły potrzebę walki z dwoma okupantami, czym różniły się od AK czy BCh uznających Sowietów za „sojusznika naszych sojuszników”. Oczywiście w związku z takim programem wszelkiej maści „partyzanci” komunistyczni traktowani byli jak wrogowie. Dochodziło do częstych akcji Brygady przeciw oddziałom AL., często pospolitym bandom rabunkowym, gnębiącym ludność Kielecczyzny. Komuniści bowiem /co starannie ukrywają do dziś/, werbowali do służby wszystkich, nigdy nie pytając o przeszłość. Może właśnie dlatego żołnierzom Brygady na półwiecze dorobiono „garba” współpracy z Niemcami, szczególnie ze znienawidzonym przez Polaków Gestapo.

DSCF6278

Dziś po ukazaniu się kilku rzetelnych prac historycznych o NSZ wiadomo, że ten komunistyczny wymysł nie miał podstaw w faktach choć kto np. otworzy hasło „Brygada Świętokrzyska” w tzw. „Wikipedii” i teraz poczyta dawne komunistyczne kłamstwa. Jest prawdą ,że trzy razy Brygada w swym marszu na Zachód przepuszczana była przez niemieckie linie obronne – raz na Górnym, potem na Dolnym Śląsku i wreszcie w zachodnich Czechach. Ale nie brakło i momentów ostrych starć z wojskami niemieckimi i ich kolaborantami m.in. pod Jasioną , Olesznem, Brzeszczem, Cacowem czy pociągiem pancernym koło Końskich. Dowódca Brygady płk. Antoni Szacki ps.” Bohun – Dąbrowski” doskonale wiedział jak wkraczający na Ziemię Kielecką Sowieci potraktują żołnierzy NSZ. Jedynym ratunkiem był odwrót. W czasie swej odysei Brygada Świętokrzyska, niemal w ustawicznej walce z partyzantką komunistyczną i sowieckimi grupami dywersyjnymi, starła się też kilkakrotnie z oddziałami Armii Czerwonej. I co najdziwniejsze – Brygada Świętokrzyska w styczniu 1945 roku w całości przeszłą zimą przez Sudety. Potem w Czechach wyzwoliła prawie tysiąc polskich i żydowskich więźniarek z obozu koncentracyjnego w Holiszowie by w początku maja dotrzeć do jednostek amerykańskiej 3 Armii gen. Patrona. Był 6 maja 1945 roku…Skrót tych wydarzeń obserwować mogliśmy w sobotnie popołudnie w Dzierżoniowie, w moim przekonaniu była to ciekawa lekcja „żywej” histoii.

JM

3 KOMENTARZE

  1. Bardzo fajnie, że przypomina się zapomniane epizody z bohaterstwa naszego narodu. Jednak byli ludzie dla których honor poświęcenie było ważniejsze od życia. Nie prawdą je to, że był taki ustrój i trzebabyło się z tym pogodzić.

Comments are closed.