Prawym okiem – W hołdzie Warszawiakom…

Prawym okiem – W hołdzie Warszawiakom…

20
30
PODZIEL SIĘ
Janusz Maniecki
Janusz Maniecki
Janusz Maniecki

70 już lat temu w Warszawie zaczęło się Powstanie. Polacy zwarli się w śmiertelnej walce z niemieckim okupantem. Rozpoczęła się trwająca 63 dni tragedia wielkiego miasta i jego mieszkańców. Obecnie do dobrego tonu telewizyjnej „elity” należy potępianie tego powstańczego zrywu, dywagowanie „ekspertów” nad szansami, tragedią cywilnych mieszkańców, rysowanie alternatywnych scenariuszy historycznych.

Powstają, z góry nagradzane, książki o bezrozumnym szaleństwie dowódców AK, skazujących warszawiaków na śmierć i zatracenie, w imię jakichś niejasnych politycznych celów. Mądrale ci, mącąc celowo w głowach kolejnych pokoleń Polaków, zapominają jakoś wspominać, że za Wisłą stała armia „sojusznika naszych sojuszników”, który już pokazał jak traktuje władze Państwa Podziemnego i polską partyzantkę na wschodnich terenach Rzeczpospolitej.

Działały już alternatywne „władze polskie” w postaci KRN i PKWN, dzięki sowieckiemu wsparciu rosło znaczenie komunistycznej partyzantki. Nikt wśród przywódców krajowego Podziemia nie miał złudzeń co do intencji Sowietów. Ale też niewielu przewidywało powtórzenie paktu sowiecko – niemieckiego z sierpnia 1939 roku w warszawskiej skali mikro. Nie podpisanego ale jakże widocznego wtedy i teraz….Bo gdy tylko wybuchły walki Sowieci wstrzymali działania zbrojne, przez sześć tygodni przyglądając się masakrze stolicy Polski. Stalin nie zamierzał wspierać swoich wrogów, a za szlachetny odruch wsparcia Powstania siłami LWP zapłacił Berling złamaniem kariery politycznej.

To prawda Warszawiacy zapłacili straszną cenę za Powstanie, ale wystarczy posłuchać relacji żyjących jeszcze świadków tamtych dni by zrozumieć fałsz telewizyjnych „autorytetów”. Bo ze słów starych ludzi przebija się przede wszystkim duma, entuzjazm i przekonanie, że inaczej być nie mogło. To prawda, potracili majątki, domy, dorobek życia. Ale choć przez chwilę, po kilku latach okrutnej niemieckiej nocy okupacyjnej, czuli ,że żyli w wolnej Polsce. Tylko niewolnik albo ktoś świadomie kupczący suwerennością i wolnością kraju, nawet kreujący się na „autorytet elity”, tego nie odczuwa…smutne.

Moi dziadkowie stracili w Powstaniu dom i wszelki majątek, poszli na tułaczkę jak tysiące innych, przez Kraków trafili tu na Dolny Śląsk. Utracili swe miejsce na ziemi, ale zostawili w pamięci dzieci i wnuków przewyższającą wszystkie niedogodności dumę i wspomnienie o tamtych letnich dniach z 1944 roku w Warszawie. Wspomnijmy więc w te dni rocznicowe wszystkich Warszawiaków, którzy rozumieli wtedy sens i potrzebę walki i zgadzali się ponieść koszt chwilowej nawet wolności…Dziś wielu Polaków, odurzanych telewizyjnym bełkotem, uważa, że od Ojczyzny trzeba tylko wymagać i mieć własne racje i prawa a nie istnieje żaden wobec Niej obowiązek…

Z drobnych, codziennych „sukcesów” koalicji jeszcze niestety sprawującej władzę w kraju odnotuję trzy. Znakomity według NFZ system informacji dla pacjenta / tzw. ZIP/ , precyzyjny i profesjonalny jak sam pan Tusk, wygenerował informację pacjentowi z Rzeszowa, że niedawno przeszedł operację….jajnika. I niech kto powie, że nie można…

Od kilku tygodni na „autostradach” testowany jest system „ułatwiający” przepustowość autostradowych „bramek” Wyłączono po prostu dwa pasy ruchu dla posiadaczy tego płatnego systemu. Efekt – jak zwykle – gigantyczne korki kierowców na pozostałych pasach przed „bramkami” i dwa puste pasy dla posiadaczy kart systemu ViaAuto.

No i najlepsze na koniec. W swym sejmowym wystąpieniu na temat kilkuletnich opóźnień w budowie Gazoportu pan Tusk z rozbrajającą szczerością wyznał „ Opóźnień nie będzie {…} w stosunku do tego ostatniego terminu, bo oczywiście opóźnienie będzie”.

Uczcijmy 1 sierpnia pamięć Powstańców i wszystkich Warszawiaków.

Janusz Maniecki

30 KOMENTARZE

  1. Zastanawiam sie skąd u pana tyle nienawiści i jadu. Pisze pan o tragicznym w skutkach powstaniu a za chwilę o Donaldzie Tusku.

    • P. Januszu proszę się nie krępować proszę wylać wszystkie żale za swoje niepowodzenia życiowe na Tuska i całą Platformę to zapewne oni są winni pańskich niepowodzeń życiowych.

      • Tusk pozwolił sprzedawać alkohol …a JM nie może się oprzeć i pije ….potem jeszcze jeździ samochodem po pijaku ….i wszystkiemu winny Tusk

  2. Ile musi być nienawiści i jadu u trolli Tuskowatych do prawdy historycznej i do tych ,ktorzy ta prawde glosza. Podziwiam ,tych którym wszystko i zawsze w zyciu wychodzi. Haslo by zawsze zylo się sitwie dobrze przez cale lata wielmoznosci tuskopwatosci jest aktualne

  3. Są ludzie, którzy nawet w niedostatku widzą obfitość i ludzie, którzy nawet w obfitosci widzą biedę.

  4. Panie Maniecki, z komentarzy juz wnioskuje skad panski problem objawiajacy sie tym bezsensownym za to nienawistnym belkotem: zespol abstynencki czy zwyczajny kac? Ktory wiariant?

  5. Wy drodzy Czytelnicy juz powinniście byc usatysfakcjonowani – JM został ukarany, poniósł konsekwencje i z pisaniem sobie nie radzi – chwilowo. Dajcie jemu samemu dokonać wyboru czy chce sie sam wykończyć, czy będzie wstawał. Dajcie gosciowi spokój i zajmijcie sie swoim nieudolnym, marnym życiem i swoimi błedami, których pełno pod każdym jednym dachem.

    Panie Januszu, idiotyczny pomysł łączenia tematu Powstania Warszawskiego z jakimkolwiek innym! Dało to taki skutek,jakby Pan sam sprofanował hołd dla Warszawiaków. Powinien Pan dać sobie spokój na jakis czas i zdystansować sie do wszystkiego co Pana otacza.
    Ku Chwale Ojczyzny!!

    • Pan J.M. ma „umiejetnosc” nienawistnego belkotu na kazdy temat. Najlepiej zeby sie zdystansowal od wszelkich publikatorow i oszczedzil nam zenady, bo on sam o wstydzie najwyrazniej pojecia nie ma.

      Panie „formo”, prosze nie mierzyc innych swoja miara.

  6. Panie „formo”, prosze nie mierzyc innych swoja miara – dotyczy to Pana tekstu:
    „Dajcie gosciowi spokój i zajmijcie sie swoim nieudolnym, marnym życiem (…)”

    • Pani kamo, problem w tym, że to Pani mierzy innych swoją miarą jak np J.M. i w sumie wśród tych komentarzy nie tylko Pani. Niby komentujecie felieton, ale tak naprawde wieszacie tylko psy na Manieckim. Dlaczego jego życie tak was boli? Bo WASZE życie Was boli – prosty mechanizm.
      To jest seria „Prawym okiem” :)i Nie musi się podobać a to, że wszyscy tutaj piszą ad personam to wszystko wyjaśnia

      • No niestety, w naszym kraju jakos tak sie utarlo, ze ludzie szukajacy pretekstu, by wylac swoje frustracje, nie szczedzac przy tym jadu i nienawisci, robia to pod sztandarem prawicy, a tak naprawde z prawdziwa prawica maja niewiele wspolnego.
        I panie „formo”, to Pan zaczal te dziwaczne wycieczki do adwersarzy autora tych niby felietonow, a teraz przypisuje swoje „zaslugi” innym;)
        I daj Pan spokoj z ta domorosla psychologia, ok, bo wychodzi to Panu slabo:)
        I moze zakonczmy te dyskusje, bo odbiegla od meritum, czyli od postulatu, by pan J.M. poszukal sobie innego zajecia na rozladowanie zlych emocji. Nie wiem, moze niech pojdzie w gory? Albo drzewa narabie sasiadce?;)

        • Pani kamo, ma Pani w zupełności racje – jak zawsze 😀 aha i bardzo czyste i szlachetne intencje. Niech się Pani nadal dobrze bawi.
          Psychologia zawsze mi słabo wychodziła i różne inne rzeczy też słabo. Dobrze jednak Pani kamo, że Pani wychodzi wspaniale to co Pani robi. Tutaj też 🙂 Pozdrawiam na koniec i życze miłych wakacji 🙂

      • Zanam Janusza Manieckiego od lat i gwaratnuje wam wszystkim, że jest to człowiek honoru i zasad. Każdemu z nas coś w życiu nie wyjdzie. Mamy wszyscy chwile słabości.
        Nie linczujcie człowieka tylko dlatego, że sie podknął. Kto jest bez winy niech rzuci pierwszy kamieniem.

        • BS dobrze, ze tutaj piszesz. Przekaż zatem JM od tych, którzy mu nie wypominają błędów a wrecz przeciwnie – stawiają na niego i wierzą, że teraz trzeba podjac meska decyzje tzn postawic zasady ponad własna wygodę, wykazać wierność swojemu słowu, wskazać na siebie, bo nikt nie jest winny tylko on sam.
          Prawdziwy mężczyzna honoru i zasad płaci cene. Przekaż mu BS, że dosyc tego miałczenia nad JM, że mu sie nózka podwinęła. JM to nie jest trzylatek, ale facet , który doskonale zna związki przyczynowo skutkowe, potrafi zarządzać i zna prawo. Teraz jest taka sytuacja, że jedni go wyśmiewają, inni nim gardzą, jeszcze inni daja upust tego jak bardzo go nie lubia a inni go bronią. On JM natomiast ma w dupie wszystkich i nadal jedzie na Tuska, który to zachowuje sie identycznie jak Maniecki – albo odwrotnie-analogia jest bardzo mocno widoczna w życiu publicznym. Przekaż mu BS, ze mężczyzna musi zrobić w takiej sytuacji tzw – wystąp! Wystap i zmierz sie z tym.
          Może niech napisze artykuł o sobie co może okazać sie punktem zwrotnym jego życia. Nie rzucam w niego kamieniem. Jedyna osobą, która rzuca w niego kamieniami jest on sam.

          • No tak napisz jeszcze , że napisałeś to człowieku dla jego dobra i będzie jasne, że jesteś jego przyjacielem.

            • Przyjaciel to nie ten, który głaszcze, ale ten który nie opuszcza w potrzebie, nawet jak ktos robi takie jaja jak JM. Jest osobą publiczną i dosyć znaną. Jego artykuły sa jednoznaczne. Teraz musi zająć stanowisko, bo w przeciwnym wypadku zachowa sie tak samo jak rzad a raczej nie-rząd jak to ujmuje Pan JM.
              Janusz! Nie możesz teraz zdezerterować. Dałeś ciała – pokaż ludzką twarz. Nikt nie jest doskonały, sprawiedliwy, bez zarzutu – niektórym sie tylko wydaje, że tacy są.Czy Do której grupy nalezy Pan JM okaże sie po jego postawie. Twoja postawa Janusz jest kluczowa .

  7. Kama od lat nie mieszka w Dzierżoniowie, ale ma taki sentyment i tak kocha swoje rodzinne strony, że dała upust swoim szlachetnym, patriotycznym emocjom dokopując JM.
    Bardzo ciekawe…

  8. Niech pisze jak najwięcej !!! dopóki pisze pisiorki w ddz nie istnieją jest ich twarzą !!! a że ma słabość do % to jeszcze nie jeden numer wywinie

    • Sugeryjesz, że pije bez opamiętania? Uważaj bo takie pisanie może zaprowadzić cię przed oblicze Temidy.

  9. Czy temu manieckiemu rozum odjęło? mógł chłop spokojnie życ, działać społeczno-politycznie… ale nie, on jak jakiś głupi gówniarz pcha się w kłopoty… szkoda, bo to mądry i wykształcony gośc

    • Dzięki pewnemu wicekomendantowi policji i pewnemu prokuratorowi szykuje się dla pana M. warunkowe umorzenie postępowania karnego. Także jak wsiadacie po pijaku za kierownicę to sprawdźcie czy macie kogoś takiego w gronie znajomych.

Comments are closed.