Niech się święci 1 Maja!

Niech się święci 1 Maja!

18
80
PODZIEL SIĘ
Jerzy Edmund Jankowski

Pierwszy maj nie tylko oznaczony jest czerwonym kolorem w kalendarzu jako święto państwowe, w swojej genezie

Jerzy Edmund Jankowski
Jerzy Edmund Jankowski

jest też oznaczony czerwienią krwi robotników, która spłynęła w 1886 roku podczas zajść w Chicago. Wprawdzie nie była to ani pierwsza, ani ostatnia danina robotniczej krwi, lecz stanowiąca pewien etap zwrotny.

Robotnicy wielu krajów Pierwszego Maja przypominają, że też mają prawo do godnego życia. Wprawdzie ten: „nasz bój ostatni” trwa już 128 lat, a treść „Międzynarodówki” jest niezmiennie aktualna! Wywalczone krwią i potem prawa pracownicze są odbierane i łamane. Czyż nie są aktualne słowa drugiej zwrotki Międzynarodówki napisane w 1871 roku przez Eugene Potier-a?

Rząd nas uciska, kłamią prawa,

Podatków brzemię ciąży nam,

I z praw się naszych naigrawa

Ten, co z bezprawia żyje sam.

Lecz się odmieni krzywda krwawa,

Gdy równość stworzy nowy ład,

Bez obowiązków nie ma prawa,

Dla równych – równy szczęścia świat!

Obecnie „Władza” bez konsultacji społecznych wchłonęła olbrzymie środki z OFE, przedłużyła wiek uprawniający do emerytury, stały się codziennością informacje o korupcji i przestępczej działalności decydentów. Społeczeństwu przedstawia się obraz „zielonej wyspy”, nie zauważając faktu masowej emigracji i zwiększania się liczby samobójstw.

Nie tworzy się miejsc pracy lecz zmniejsza się bezrobocie poprzez pozbawianie statusu bezrobotnego osoby, które odmówią podjęcie pierwszej zaproponowanej pracy. Niewidzialna ręka rynku – promowana przez liberałów, nie rozwiązuje problemów społecznych, a dusi społeczeństwo. Sprywatyzowana „Służba Zdrowia” nie poprawiła obsługi pacjentów, a wręcz uniemożliwiła najuboższym dostęp do świadczeń medycznych. Prywatne zakłady pracy w pogoni za zyskiem powodują wykluczenie z życia zawodowego chorych i nieporadnych pracowników.

A coraz wyższe podatki i inne obciążenia płacowe wyeliminowały z rynku uczciwych i solidnych pracodawców. Pora już przerwać to „błędne koło”! Obecnie nie musimy w daninie składać życia – wystarczy zwykły długopis i kartka wyborcza. Pierwsza próba 25 maja.

Zapraszam do przemyśleń i świętowania z nami w dniu 1 Maja podczas PIKNIKU REKREACYJNO-SPORTOWEGO DLA WSZYSTKICH na OWW Sudety w Bielawie, szczegóły na plakatach.

Jerzy Edmund Jankowski

80 KOMENTARZE

    • Dziękuję, nie korzystałem nigdy i nie skorzystam i tym razem z tego dobrodziejstwa bielawskiego SLD. Majówka 2014 jest generalnym sprawdzianem gotowości elektoratu wyborczego urzędującego jeszcze burmistrza R. Dźwiniela. A więc będzie w stylu „wszystkie ręce na pokład”, wszystkie służby miasta do dyspozycji SLD w nieuprawniony oczywiście sposób. Znów moje pieniądze z podatków pójdą na zakup pucharów, które będą wręczali burmistrz i działacze lewicowej a raczej lewackiej organizacji. Może wzorem ubiegłego roku w DTP ukaże się artykuł „Za czyją kasę bawi się SLD”. Starsi mieszkańcy Bielawy bo tylko tacy przyjdą dostaną „kiełbasę wyborczą” – kupią sobie popcorn a ich wnukom ktoś da baloniki na drucikach.I będą zadowoleni i z wdzięczności przyjdą na listopadowe wybory głosować „na Dźwiniela”. Bo to taki hojny gospodarz.
      A ja się pytam jak długo jeszcze bielawianie będą ogłupiani przez postkomuchowatą władzę ? Ja twierdzę, że tylko jeszcze 2 razy – na tej Majówce i Dniach Działkowca bodajże we wrześniu. Na tej drugiej to imprezie zwykłą „kiełbasę wyborczą” zastąpi „salami wyborcze”. Na darmo.
      I to będzie koniec rządów postkomuny w Bielawie, definitywny koniec skansenu postkomunistycznego. Nowym burmistrzem zostanie p. dr J. Mesjasz. Ja się do tego przyczynię !!!!!!!

      • Znakomity komentarz – brawo za bardzo trafne spostrzeżenia! Ja też nie mogę już patrzeć na tego cwanego i cynicznego postkomunistę. Koniec z niekompetencją, kolesiostwem, nepotyzmem! Czas na fachowość, uczciwość i służbę dla społeczeństwa!

      • I ja też w listopadowych wyborach wyborach za pomocą kartki wyborczej wyrzucę ryśka bez matury na śmietnik historii.

  1. O masz ci los, i znów nieprawda. 1 maja była manifestacja, ale nikt nie zginął. 3 maja, owszem, były ofiary, ale nie pierwszego. Jak mówi Historia: „Działacze związkowi szybko przeszli do ofensywy. Rozpoczęli przygotowania do demonstracji zapowiedzianej na 1 maja. Jej celem było wywalczenie ośmiogodzinnego dnia pracy. Na czele demonstracji stał Albert Parsons – związkowiec, anarchokomunista. Pomimo obaw wielu ludzi pochód przeszedł bez rozlewu krwi. Wzięło w nim udział przeszło kilkadziesiąt tysięcy osób.
    Do dalszej ofensywy ruszył inny urodzony w Niemczech związkowiec, anarchista August Spies. Zorganizował on trzeciego maja wiec, w trakcie którego doszło do bójki między wychodzącymi z zakładu McCormicka nowymi robotnikami a demonstrantami. Ponad dwustu policjantów interweniowało używając rewolwerów i pałek. Trudno jest określić dokładną liczbę ofiar. Według różnych źródeł zginęło od dwóch do pięciu robotników”
    A tak właściwie to po co mamy na was głosować? Jak rządziliście, to nie bardzo pamiętam, abyście obniżali podatki i likwidowali obciążenia płacowe. Pamiętam za to aferę starachowicką i aferę Rywina. No i wplątanie Polski w wojnę w Iraku oraz bazy CIA w Polsce. No i było podczas wyborów obiecywane mieszkanie dla każdej młodej rodziny. Że tak zapytam, gdzie one są?

  2. W odpowiedzi na komentarze poniżej wklejam moją zeszłoroczną opinię. Wprawdzie historia jest jak d… każdy ma swoją, ale niektórych faktów T.A. niestety nie można zatrzeć!

    Do napisania opinii na temat Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy, skłoniły mnie komentarze, nie tylko internautów, do tych jestem przyzwyczajony, ale publiczne wypowiedzi niektórych posłów bagatelizujących znaczenie tego święta. Bo jak kapitalizm, to kapitalizm, robotnicy powinni pracować (zwłaszcza ci bezrobotni), a nie świętować!
    Chcę jednak przypomnieć genezę tego Święta, może pobudzi niektórych czytelników do refleksji i zastanowienia, historia według przysłowia lubi się powtarzać, a warunki pracy i płacy obecnie są podobne do tych XIX wiecznych. Ówczesne fatalne warunki pracy, niskie płace i praca do dwunastu godzin na dobę powodowała liczne protesty, których finałem były zajścia w Chicago w maju 1886 r. Pod koniec przemówienia działacza związkowego Fieldena na skutek obfitych opadów deszczu na placu pozostało jedynie ok. 200 osób. Nagle, z nieznanych powodów, 180 policjantów dowodzonych przez kapitana Johna Bienfielda ruszyło do ataku na demonstrantów. Nie pomogły zapewnienia Fieldena, iż demonstracja jest pokojowa. Chwilę później w stronę Policji poszybowała bomba. Na miejscu zginął jeden funkcjonariusz, kilkunastu zostało rannych. W odpowiedzi policjanci otworzyli ogień do demonstrujących. Nieznana jest liczba zabitych robotników. Musiała być jednak znaczna skoro w chaosie, jaki zapanował na placu, wielu policjantów zostało postrzelonych przez swoich kolegów. Całe wydarzenie znane jest jako Haymarket Riot. W wyniku tych zajść doszło do ostrych represji skierowanych przeciwko działaczom związkowym. Wszystkie te działania były podsycane przez prawicowe i bliskie establishmentowi chicagowskie gazety. Ostatecznie przed sądem stanęło osiem osób. W tym trzej główni organizatorzy majowego wiecu i pięciu związkowców, którzy w wiecu nawet nie uczestniczyli.
    Proces rozpoczął się 21 czerwca 1886 roku. Wszystkich oskarżono o zabicie policjanta, który zginął w wyniku wybuchu. Pomimo braku dowodów, oskarżeni zostali skazani na surowe kary. Siedem osób zostało skazanych na śmierć. 11 listopada 1887 roku zostali powieszeni: Parsons, Engel, Spies i Fischer. Dzień wcześniej w celi odebrał sobie życie Louis Lingg. Pozostali skorzystali z prawa łaski i po 7 latach opuścili więzienie. Przyczyniła się do tego kampania prowadzona przez ruch robotniczy, w wyniku której wyroki zostały anulowane. Obecnie historycy podejrzewają, iż bomba została rzucona przez policyjnego agenta współpracującego z kapitanem Johnem Bienfieldem. Trzy lata po tragicznych wydarzeniach, czyli w 1889 roku II Międzynarodówka uznała 1 Maja Świętem Pracy. Chciano w ten sposób docenić ofiary, jakie w wyniku tych zajść poniósł ruch robotniczy.
    Obecnie po 124 latach od tych tragicznych wydarzeń trzeba z przykrością stwierdzić, że warunki pracy i płacy dla większości pracowników są podobne do tych XIX wiecznych. Władza bez konsultacji przedłużyła wiek uprawniający do emerytury, obecnie zmniejsza się bezrobocie poprzez pozbawianie statusu bezrobotnego osoby, które odmówią podjęcie pierwszej zaproponowanej pracy. Na koniec ku przestrodze chcę zacytować przysłowie, nie zabieraj człowiekowi wszystkiego, bo wówczas nie będzie miał nic do stracenia!

    • Cytaty zaznacza się cudzysłowem, a to co Waść skopiowałeś z Wiki dotyczy opisu 3-go maja, nie pierwszego.

      • „Trzy lata po tragicznych wydarzeniach, czyli w 1889 roku II Międzynarodówka uznała 1 Maja Świętem Pracy. Chciano w ten sposób docenić ofiary, jakie w wyniku tych zajść poniósł ruch robotniczy” (teraz w cudzysłowie – z różnych źródeł, nie tylko Wikipedii).
        Według mojej opinii II Międzynarodówka 3 lata po tych tragicznych wydarzeniach miała na temat przyczyn i skutków tych wydarzeń większą wiedzę niż my po 128 latach. Pozwolisz więc T.A., że będę świętował z Przyjaciółmi Robotnikami Święto Pracy 1 Maja! Oczywiście nie odbieram Tobie prawa do świętowania tego dnia w innym terminie. 3 Maja też jest bardzo dobrym dniem. Chociaż kojarzony jest z trochę innym Świętem.

        • 1 maj jest lepszy niż 3-ci, bo jest pierwszy, dzisiaj byśmy powiedzieli, że jest atrakcyjniejszy marketingowo. 1-go maja się zaczęło i dalej poleciało, później okazało się, że jest potrzeba wybrać dzień jako symbol i z różnych względów padło na 1 maj. IMO to jest doby wybór, choć trzeba pamiętać, że akurat 1-go maja nikt nie złamał sobie nawet paznokcia, o krwawych pogromach nie wspominając.
          Podobnie z naszym świętem 11-go listopada. Co się właściwie wtedy tak naprawdę wydarzyło? Otóż nic istotnego, Rada regencyjna oddała kontrolę nad wojskiem Piłsudskiemu, a 12-go listopada powierzyła mu misję sformowania rządu. Trwał proces historyczny rozciągnięty na lata. Jak już trzeba było wybrać symboliczny dzień na świętowanie odzyskania niepodległości, wybrano fatalnie pod względem marketingowym. Trzeba było wybrać 15 sierpnia, jest ciepło, można robić festyny, parady, grile i budować naprawdę fajne tradycje. A tak mamy wystawanie pod pomnikiem czasem w deszczu ze śniegiem gdzie każdy myśli „kończcie szybciej i do domu”.

  3. A jeśli dyskutujemy o historii, to może zaprzeczysz T.A., że 25 kwietnia b.r. minęła 7 rocznica śmierci Barbary Blidy. Okoliczności tej śmierci dotychczas nie zostały wyjaśnione a było to w Polsce rządzonej przez Koalicję PiS, Samoobrona i Liga Polskich Rodzin, której premierem był Jarosław Kaczyński a ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Zbigniew Ziobro, 7 lat temu (25 kwietnia 2007 r.) o godz. 6 rano weszli do domu Barbary Blidy działaczki Sojuszu Lewicy Demokratycznej służby Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wizyta ta zakończyła się śmiercią Barbary Blidy w niewyjaśnionych okolicznościach.
    Dlaczego z broni usunięto wszystkie odciski palców w tym Barbary Blidy i jej męża, który po zdarzeniu dotykał broni? Dlaczego na dłoniach Barbary Blidy nie było śladów prochu? Dlaczego wszyscy Agenci uczestniczący w zdarzeniu mieli dokładnie umyte ręce? Te i inne pytania stawia film Sylwestra Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego o śmierci Barbary Blidy pod tytułem „Wszystkie ręce umyte” film został wyemitowany w TVP2 1 grudnia 2010 r. o godz. 2055. Mimo protestu byłych szefów ABW.

    • Wiem o tym, zresztą co mnie w tej sprawie dziwiło od początku, to niesłychanie skomplikowany sposób na samobójstwo. Jak się ma pistoldt sygnałowy, nie na ostrą amunicję, to się strzela sobie w łeb. Strelenie sobie klatke jest daz, że strasznie niewygodne, dwa, że zazwyczaj mało skuteczne. Tam musiało dojść do jakiejś szamotaniny, co najmniej.

    • Tylko szemrany gangster trzyma broń w domu. Okoliczności śmierci tej baby wyjaśniły organy ścigania Towarzyszu Jankowski.

      • Po pierwsze – to była broń obronna na gumowe kule z tej broni trudno zabić nawet siebie.
        Po drugie – organy ścigania nic nie wyjaśniły, a skomplikowały!
        Po trzecie – może nie każdy o tym wie, ale organy bezpieczeństwa wkraczając, aresztując, zatrzymując itp. przejmują pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Dla przykładu jeśli policjant zatrzyma jakiś pojazd do kontroli w miejscu niebezpiecznym i dojdzie do wypadku to winę za jego spowodowanie ponosi Policja! Jeśli osobę aresztowaną zastrzeli ktoś postronny również winę ponoszą służby które dokonały aresztowania, za niezabezpieczenie bezpieczeństwa aresztowanemu.
        Rozumiem, że niektóre rozstrzygnięcia z różnych względów powinny być utajnione, dlatego wydaje mi się jasnym i czytelnym nadawanie klauzuli tajności na określony okres w prawie amerykańskim.
        I o tym decyduje Sąd, a nie politycy!

    • P. JJ zachęcam do obejrzenia filmu „Zamknięty krąg”, opartego na faktach w czasie rządów SLD (2002-2007). Film przeraża tym, co wyprawiali funkcjonariusze publiczni w czasie, gdy władzę sprawowała SLD.
      Ja w ostatnim czasie trafiłem w telewizji podczas przelatywania po programach, gdy udało mi się dorwać do pilota, na dwa reportaże o podobnej treści, na dwóch różnych programach z dwóch różnych rejonów Polski. W obu reportażach pokazano przedsiębiorców mających firmy średniej wielkości dobrze prosperujące zatrudniające sporo pracowników. Firmy te rozwijały się do momentu, gdy pewnego dnia o godz. 6.00 rano zjawili się funkcjonariusze UOP w kominiarkach i z bronią w rękach. Funkcjonariusze UOP dlatego, że akcje działy się za rządów SLD i CBA jeszcze nie istniała. Funkcjonariusze zwinęli właścicieli firm w kajdankach pod zarzutem prowadzenia przestępczości zorganizowanej. Oni przebywali w więzieniach a firmy ich nie zostały zabezpieczone przed wejściem do nich, czyli pozostawione sobie. Mienie zostało rozkradzione, firmy upadły a pracownicy stracili pracę.
      Po pewnym czasie właścicieli wypuszczono z więzień, ale cały czas trwają dochodzenia. Trwają, bo przez 12 lat prokurator nie przedstawił im aktów oskarżeń.
      Dziennikarze prowadzący programy spytali w obu przypadkach poszkodowanych o nazwisko prokuratora, który tak się fatalnie pomylił i doprowadził ich bankructwa. W jednym przypadku zapamiętałem, że właściciele byli utrzymywani przez córkę.
      W obu reportażach padło to samo nazwisko prokuratora: Kazimierz Olejnik. To prokurator, którego później premier rządu Leszek Miller powołał „za wybitne zasługi w zwalczaniu przestępczości” na prokuratora krajowego. Ja tego prokuratora pamiętam z programów w Radiu Zet prowadzonych przez Monikę Olejnik. Po jego wypowiedziach uważam go za kompletnego imbecyla. K.Olejnik był zapraszany do programów, o których piszę ale odmawiał w obu przypadkach. Wcześniej został wysłany na emeryturę, zapewne z dużą ministerialną stawką.
      Już teraz wiem skąd ewentualnie Ziobro sięgał po wzory, ale on chociaż miał cel zwalczania rozwijającej się korupcji.

      • Mój powyższy wpis zrobiłem po północy i widzę, że mi się zmęczona ręka omcknęła i jest on nie w tym miejscu. Moim zamiarem było umieszczenie go bezpośrednio pod tym co napisał kolejny raz p. JJ o B.Blidzie.
        Chciałem dowieźć, że prekursorem pukania do drzwi o 6.00 rano nie był PIS lecz SLD.
        PIS był najwyżej tylko naśladowcą złych metod.
        A tak na prawdę to początek takich paskudnych praktyk sięga zaraz okresu powojennego, gdy komunistyczna ubecja likwidowała polskich patriotów, którzy nie zgadzali się na proradziecki rządy.
        Tak było m.in. z ojcem Antoniego Macierewicza. Przyszli, zapukali, zabrali, puknęli w tył głowy i było po wszystkiemu.
        Miało to wielki wpływ na kształtowanie się świadomości małego Antka bo jego rodzina o pochodzeniu inteligenckim przeszła gehennę. Ale to tak na marginesie. Wracam do B. Blidy.
        O zmarłych nie powinno się źle mówić ale to w jej latach ministrowania uchwalono haniebną ustawę o eksmisji z mieszkań na bruk. Zawiodła ją lewicowa wrażliwość na krzywdę ludzką.
        I teraz najważniejsza sprawa. Na Górnym Śląsku była, jest i będzie mafia węglowa. Węgiel to ogromne pieniądze. Nie twierdzę, że B. Blida mała z mafią bezpośredni związek. Ale na pewno miała wiedzę, kto z jej SLD-owskich kumpli w tym macza ręce. Mogła wybrać samobójstwo aby ich kryć.

  4. Towarzyszu Jankowski jeśli macie problemy z pamięcią to polecam ograniczyć różnorakie używki. To za rządów towarzysza millera poprzez tricki proceduralne zmniejszono liczbę bezrobotnych.

    • Nie przez tryki, a faktyczne tworzenie miejsc pracy. Uruchomienie zwrotu podatku VAT za wydatki na cele mieszkaniowe (budownictwo, remonty), spowodował bum budowlany i to przedsiębiorstw legalnie działających – ponieważ do odliczenia potrzebne były faktury. Do rozwoju budownictwa przyczyniły się również liczne ulgi kredytowe finansowane przez Państwo. I nie wpłynęło to na zachwianie budżetu Państwa, Rząd SLD-PSL, jako jedyny pozostawił po sobie nadwyżkę budżetową. Oczywiście rząd Leszka Millera nie ustrzegł się również błędów, które z perspektywy obecnych wydarzeń nawet trudno dostrzec.

      • A kadencję rządów sldowskiej bandy cechowała największa liczba kryminalnych afer, potem prezio lumpomenel ułaskawił kryminalistę sobótke.

        • To co za rządów SLD było wypadkiem przy pracy, obecnie stało się normą i codziennością. Prezydent RP ma prawo łaski, aby je stosować według własnej oceny i uznania. Należy pamiętać, że stawiając X w odpowiedniej kradce nadajemy Prezydentowi RP również to uprawniennie!

          • Haha!!!! Dobre. Jankowski zrób coś z pamięcia albo przestań się zadawać z czerwonymi starymi prykami bo demencja starcza ci sie chłopie udziela.

    • A tak na marginesie Torreadorze, bicie i zarzynanie byka to też używka!
      Ja już wolę swoje używki, przynajmniej są bardziej humanitarne, nikogo nie chcę mordować, zarzynać, zwalniać z pracy. Z natury jestem łagodny jak baranek i potrafię pracować ze wszystkimi również z wrogami.

    • Haha!!!! Dobre. Jankowski zrób coś z pamięcia albo przestań się zadawać z czerwonymi starymi prykami bo demencja starcza ci sie chłopie udziela.

      • Czyżbym Olo Monolo nie odpowiedział na jakieś twoje pytanie? Do wieczora nie oznacza na zawsze, chociaż wielu się to marzy. Ciągłe ślęczenie przed komputerem powoduje oderwanie od rzeczywistości, widać to po niektórych zwłaszcza anonimowych komentarzach. Radzę wyjść z domu, odetchnąć świeżym powietrzem, policzyć do stu, to naprawdę uspokaja. A spotkanie rzeczywistych ludzi żyjących w realnym Świecie i z rzeczywistymi problemami jest bezcenne. Żadne złośliwe, anonimowe oprogramowanie tego nie zastąpi!

        • Jankowski wszystcy wiedzą że nie lubisz odpowiadać na niewygodne pytania, jak twój guru karzeł z żyrardowa który na komisji śledczej potrafił obrażać

    • Warcaby???? Świetna gra!!!! W szczególnosci jak się siedzi w pierdlu za przekręty z fakturami. Co prawda temida nierychliwa, ale ćwiczyć już można bo w pudle generalnie nudno.

  5. Jankowski nikt nie czyta waszego zasranego portalu spadaj z tym gównem do starych czerwonych pryków na dzień działkowca

  6. Towarzyszu Jankowski chyba kilu chcieliście napisać, stare czerwone pryki zalatujące moczem nie obsługują dzięki Bogu komputerów.

  7. Szefuniu bielawskiego SLD !!!
    Pojutrze idziecie do ostatniego boju. Jaką macie formę. Zostało jeszcze trochę czasu trenujcie więc poniższą pieśń aby wyszła bez fauszu. Jak będę w pobliżu Rabarbaru to wpadnę i sprawdzę stan przygotowań. Po 16 listopada czeka was śmietnik historii.

    „Wyklęty, powstań ludu ziemi,
    Powstańcie, których dręczy głód,
    Myśl nowa blaski promiennymi
    Powiedzie nas na bój, na trud.
    Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
    Przed ciosem niechaj tyran drży!
    Ruszymy z posad bryłę świata,
    Dziś niczym, jutro wszystkim my!

    refren

    Bój to będzie ostatni,
    Krwawy skończy się trud,
    Gdy związek nasz bratni
    Ogarnie ludzki ród.

    Nie nam wyglądać zmiłowania
    Z wyroków bożych, z pańskich spraw.
    Z własnego prawa bierz nadania
    I z własnej woli sam się zbaw!
    Niech w kuźni naszej ogień bucha,
    Zanim ostygnie – przekuj w stal,
    By łańcuch spadł z wolnego ducha,
    A dom niewoli zniszcz i spal!

    Bój to będzie ostatni…

    Rządzący światem samowładnie
    Królowie kopalń, fabryk, hut
    Tym mocni są, że każdy kradnie
    Bogactwa, które stwarza lud.
    W tej bandy kasie ogniotrwałej
    Stopiony w złoto krwawy pot.
    Na własność do nas przejdzie cały,
    Jak należności słusznej zwrot.

    Bój to będzie ostatni…

    Dziś lud roboczy wsi i miasta
    W jedności swojej stwarza moc,
    Co się po ziemi wszerz rozrasta,
    Jak świt łamiący wieków noc…
    Precz darmozjadów rodzie sępi!
    Czyż nie dość żerów z naszych ciał?
    Gdy lud wam krwawe szpony stępi,
    Dzień szczęścia będzie wiecznie trwał.

    Bój to będzie ostatni…”

      • Tak z ciekawości, dlaczego tak sądzisz? Obserwując wyniki wyborów można wysnuć wniosek wręcz odwrotny. Od 41% poparcia w 2001 do 8% w 2011. Jakiś strasznie pokrętny ten rozwój. Oby tak dalej się rozwijali.

      • Cytując Międzynarodówkę miałem wyłącznie na myśli bielawską lewicę. Od wyborów listopadowych 2014r w Bielawie rządzić będzie prawica. Jak długo, nie wiem, może 4 kadencje ?

        • SLD się odradza? Kiepski żart! Ogólnopolskie? Przecież swego czasu zostawili je L. Miller oraz M. Dyduch. Wrócili, bo ich tam nikt nie chciał.
          Bielawskie SLD? W 2004r. uciekł z niego i to z funkcji przewodniczącego R. Dźwiniel, a teraz po cichu wspiera swoich byłych towarzyszy fundując im puchary z kasy miasta i współorganizując Majówkę, która ma charakter nie miejski lecz SLD-owski.
          CYNIZM I ZAKŁAMANIE, TOWARZYSZE!

          • Uciekł bo tydzień później miał być odwołany z funkcji przewodniczącego. Sprytny czerwony lis wiedział, ze szykują mu stos.

      • odradza? o czym ty piszesz anonimie? SLD sterowane jest z pałacu na Pl. Wolności 1. towarzysz sekretarz pociaga za sznurki. Radni bezradni sa na pasku burego misia…
        Pajdzioszka pracą w mzbmie, lichna synuś wielokrotnie zwolniony z Mokis, Barl.. nie piknie bo bar ryszard Marcinkowi zabierze (wiec glosuje jak trzeba), Smok biznesu faktycznie w skowrona sie zamienił bo tańczy jak mu Dźwiniel zagra.Białek w pojedynke nic nie znaczy wiec lepsza sytsa dieta niż ogony i poza ogródkiem. SLdowski dzierżoniów comando Grubka trzyma w ryzach. Dobry Duch Dyduch za nie małąpensyjke pomaga i doradza.
        i co najgorsze… Ryszardowi udaje się wygrać wybory. zostanie wybrany na kolejna kadencję to PO skazane jest na sojusz z postkomunistami wiec beda zmuszeni wspierac niezatapialnego sekretarzyne.

  8. A czerwona władza jakby nie pamiętała o tym fakcie. Woli robić spęd dla czerwonych staruchów.

  9. Bury Mis przebimbał zbiornik a spęd przeniósł bliżej swojej chacjendy na cegielnie

  10. Proletariusze wszystkich krajów łączcie się 🙂 tylko w co mają się łączyć? w pary? i czemu miało by to służyć.

  11. natemat.pl/83327,sld-probowalo-tuszowac-pobicie-dzialaczki-na-piknik…‎

  12. Dźwiniel wraz z rozszerzonym SLD (słynna koalicja Dżwiniela – SLD, Forum Samorządowe i brzmiące jak dźwiek gitary klasycznej klub „Ponad Podziałami”)zabiera nam Bielawę. Uzurpuje sobie prawo wyłączności do niej. Nikt i nic sę nie liczy tylko on i jego świta. Ale świta już również jutrzenka nadziei, że ten zły dla Bielawy układ, żeby nie napisać dosadniej, wkrótce zamieni się w proch i będzie można nim posypać działki członków koalicji.
    Tak mi się napisało w lutym na bloga o działkach, gdy z przerażeniem przejrzałem na oczy. W tym roku na działkowo – dźwinielowsko – sldowskie zebranie nie poszedłem. Nie chciałem sie denerwować.
    http://boleslawstawicki.blogspot.com/2014/02/dziakowy-elektorat.html

      • Wiedziałem, ze chodzi o Ponadpartyjne Forum Samorządowe, ale jakoś tak zastosował mi się skrót. Co do niespodzianki, to może chodzi o pana Janusza Manieckiego? Jeśli tak, to mam nadzieję, że wkrótce pan Maniecki przybliży nam ten temat może w swoim kolejnym ciętym artykule ze swojego cyklu „Prawym okiem”, w którym podda się jak Gorbaczow (ewentualnie) samokrytyce, lub, co jest bardziej prawdopodobne wykaże, że wspomniane Forum odeszło od swoich założycielskich korzeni wchodząc w haniebne układy z komunistami w Bielawie i kumając się z byłym komunistą Dźwinielem.

        • Byłem na stronie pod udostępnionym linkiem i jestem zaskoczony plakatem Donalda Tuska!!! To kogo w końcu oni popierają??? Maniecki jedzie z PO a każdym swoim artykule a jego formacja oficjalnie popiera lemingi. O co tu kaman???

    • Ta gazeta jest niesamowita! jeszcze takiej nie było. Dosyć lizusowskich pismaków, którzy obrażają zawód dzinnikarza

  13. Ładnie to tak się reklamować Panowie? A tak na marginesie, chyba nikt w rozsądny w Bielawie nie ma wątpliwości, że czas rządów Dźwiniela się kończy i to nie za sprawą pani Mesjasz. Teraz jest czas, że każdy kto przedstawi mądry program naprawy tego miasta ma szansę z nim wygrać

Comments are closed.