Nie pozwolimy zapomnieć – 10 lipca w Dzierżoniowie

Nie pozwolimy zapomnieć – 10 lipca w Dzierżoniowie

15
11
PODZIEL SIĘ

8

10 lipca już po raz 5. spotkaliśmy się przy Pomniku Losów Ojczyzny pod tablicą upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej. Członkowie Klubu GP Dzierżoniów II jednocząc się w modlitwie w intencji poległych, jednocześnie dali dowód pamięci o 96. ofiarach katastrofy.

Przewodniczący klubu Janusz Maniecki przypomniał słowa prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego wygłoszone w Krakowie podczas uroczystości upamiętniających śp. prezydenta w 65. rocznicę jego urodzin: „Wszystkim nam brakuje Lecha Kaczyńskiego. Stworzono przeciwko niemu przemysł pogardy. Ci, którzy manipulują społeczeństwem, wiedzą, że skonsolidowane społeczeństwo, pragnące sprawiedliwości, szybko Polskę zmieni. To droga do wielkiej zmiany, której potrzebujemy”.

12

Przypomniał też słowa naszego wielkiego rodaka św. Jana Pawła II. Ojciec Święty nauczał: „Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”.

Nie wolno nam zapomnieć o tragicznie zmarłych, najlepszych córach i synach Rzeczpospolitej – mówił przewodniczący – którzy zostali wyeliminowani z życia naszej Ojczyzny, dla których dobro narodu i Polski stanowiło najwyższą wartość. W 2010 r. Polska miała wizję polityki zagranicznej realizowanej przez prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego. Wizja ta służyła narodom Europy Środkowej i była sprzeczna z imperialną polityką Rosji. Ci, którzy łudzili się, że rezygnacja z priorytetów naszego interesu narodowego zmieni politykę Putina sami mogą dzisiaj przekonać się, jakie są skutki takiego myślenia i działania. Naszym obowiązkiem jest pamięć o ich dziele oraz kontynuowanie polityki prowadzonej przez śp. Lecha Kaczyńskiego, polegającej na budowaniu porozumienia państw naszego regionu pod polskim przywództwem, będącego przeciwwagą zarówno wobec mocarstwowej polityki Moskwy, jak i Berlina.

10

Platforma w tej chwili balansuje na krawędzi i niewiele brakuje, aby wpadła w przepaść. Można zaryzykować tezę, że już nigdy nie będzie dla niej tak samo jak wcześniej… Jestem przekonany, że nieudolny, fatalny, szkodliwy i skompromitowany rząd Donalda Tuska już wkrótce odejdzie w niebyt polityczny a my poznamy prawdę o przyczynach katastrofy Smoleńskiej. Winni zostaną rozliczeni i pociągnięci do odpowiedzialności politycznej oraz karnej – powiedział. Jeżeli zostaną ujawnione nowe nagrania mogą być one przysłowiowym „kołkiem osikowym”, który ostatecznie dobije Platformę. W świadomości przeciętnego Polaka nagrania ukazały tak potworny brud, że partia rządząca może się go już nigdy nie pozbyć – dodał.

Uroczystość zakończyła się złożeniem i zapaleniem wspólnie z koleżankami i kolegami z Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, wiązanki kwiatów i zniczy pamięci pod tablicą ofiar katastrofy Smoleńskiej. W intencji zmarłych odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia, modlitwie przewodniczyła Irena Bukalska, przewodnicząca RS im. Lecha Kaczyńskiego. Przypomniała o zbliżającej się 70. rocznicy drugiej fazy ludobójstwa dokonanego na Polakach i obywatelach polskich innej narodowości przez ukraińskich nacjonalistów, ze smutkiem i goryczą zauważyła, że o rocznicy pamiętają tylko rodziny ofiar. Politycy nie chcą o tej zbrodni pamiętać, głównie ze względu na taką, a nie inną interpretację tzw. mitu Jerzego Giedroycia.

7

Kończąc pozwolę sobie zacytować słowa Cezarego Krysztopa z blogpublika.com; „Więc jeśli teraz widzę, że ktoś postrzega obecną tzw. „aferę taśmową” w kategoriach sportowych, w sensie, „ale Tusk się znowu wywinął, zobacz jak temu Kaczorowi przywalił”, to myślę sobie „Tumanie jeden z drugim, ten Tusk trzyma Cię na krótkiej smyczy, w czasie, kiedy daje Ci te igrzyska, jego ręka nadal gmera w Twojej kieszeni, już ci wydrapała dziurę w nodze, a Ty dalej się cieszysz jak głupi do sera”. Ta Platforma, od której nie potrafisz nosa odkleić, dała Ci niechcący, baranie, doskonałą okazję do tego, żebyś zobaczył, co tak naprawdę o Tobie i tak w ogóle myśli. I dowiedziałeś się, że ta Platforma myśli i wyraża w prywatnych rozmowach całkiem „oszołomskie” myśli, a tylko Tobie podaje do wierzenia lemingowe bzdury. Tylko czy Ty jeszcze potrafisz złożyć dwa do dwóch? Czy, ruszysz wreszcie tą zarośniętą pajęczynami mózgownicą?” Nic dodać, nic ująć!

kmj

11 KOMENTARZE

  1. Są jeszcze ludzie dla których Bóg Honor i Ojczyzna coś znaczą. Ludzie którzy honor przedkładają na dobra pracę, nad tym, że inni ich wyśmiewają ulegając propagandzie ogólnopolskich mediów. Nie wolno zapominać o tragedii Smoleńskiej o ludziach którzy oddali życia za swoje przekonania i niezłomność.

      • Przebaczenie i odpuszczenie win tak ale najpierw winy trzeba wyznać odprawić pokutę a dopiero potem liczyć na przebaczenie.

  2. Nie jestem w żadnej partii i nigdy nie będę. Nie wyznaje żadnej ideologii i wyznawał też nie będę żadnych teorii spiskowych. Ale zastanawiam się nad ewolucją tragedii Smoleńskie. Od samego początku budzi ona rożne emocje w naszym narodzie. Od samego początku w mediach słyszymy o nieszczęśliwym wypadku i winie po Polskiej stronie. Ludzie którzy zadają pytania bo chcą wiedzieć natychmiast w mediach są wyśmiewani. Na internecie dorabia się im ryja nazywa się oszołomami. Co takiego jest w tej tragedii, że rządzącym nie zależy na jej wyjaśnieniu. Najważniejsze dowody czyli wrak jest w Rosji, czarna skrzynka jest w Rosji. Czy nikt z was nie zastanawiał się o co tu w tym wszystkim chodzi?

  3. oj boi sie boi, bo to juz ostatki jego rządów
    ” W polityce.pl: W Sejmie doszło do spodziewanych rozstrzygnięć. Szef MSZ i cały rząd może liczyć na większość parlamentarną. Ostatnia afera rządowa nie wywoła politycznego trzęsienia ziemi. Uda się władzy rozmyć kolejny skandal?
    Krzysztof Zaremba, były senator PO, a potem PiS: Donald Tusk, chociaż może mu się wydawać co innego, jest już politycznym trupem. Ten swąd wyczuwa nawet Leszek Miller, który zaczyna się bardzo oględnie wypowiadać na temat innych ugrupowań, w tym PiS. Przypomnijmy, że Ferenc Gyurcsány i jego układ gnił dwa lata od ujawnienia węgierskich taśm. A waga tych nagrań była, poza warstwą emocjonalną, niższego gatunku niż taśmy dotyczące ludzi Tuska. Warto również przypomnieć rok 2003, apogeum afery Rywina. Leszek Miller dostał wtedy wotum zaufania, pół roku później go już nie było, a półtora roku później wybory zmiotły całe SLD. Partia do dziś nie może się podnieść z tego ciosu.
    Rząd Tuska jest w podobnym momencie? Te historie są analogiczne? Afery są porównywalne?
    Wszystkie zarzuty pod adresem Tuska i jego ludzi –- dot. psucia państwa, łamania konstytucji, łamania prawa, kompletnego demontażu pozycji Polski za granicą –- są uzasadnione. Widać jak upokarzające okazują się być skutki rozmów ministra Sikorskiego. Warto zauważyć, jak obecnie zachowuje się Ukraina. Prezydent Proszenko szuka wsparcia u Brytyjczyków, Niemców, Włochów, Hiszpanów, ale Polski nie. Mimo wszelkich propagandowych zaklęć, widać, że pozycja Polski została osłabiona. Opinia publiczna również widzi te nagrania, one muszą robić duże wrażenie.
    Na kim?
    Choćby na służbach mundurowych. Mamy w tym obszarze cięcia, oszczędności, brak podwyżek pensji. Jednak na ośmiorniczki dla władzy jest… Do tego mamy układanie się z oligarchami i próbę zastraszania mediów. Jak byśmy nie oceniali przeszłości niektórych dziennikarzy czy kapitału stojącego za niektórymi mediami, w tej sprawie mamy również próbę uciszenia mediów. One muszą działać w oparciu o prawo i standardy zachodnie, a nie wschodnie, czy widoczne w satrapii. Całą sprawę oceniam negatywnie.
    Rząd pokazuje, że jest stabilny, że wciąż ma większość. To może się opłacić?
    To są pyrrusowe zwycięstwa. Oni lecą na łeb na szyję. Im nic nie pomoże. Polacy te bezczelne tłumaczenia widzą. Również to o czym mówiłem wielokrotnie — Donald Tusk jest człowiekiem słabym, intelektualnie nieprzygotowanym do bycia premierem. Jestem w stanie porównać głównych aktorów politycznych w Polsce. Donald Tusk Jarosławowi Kaczyńskiemu nie dorasta do pięt. On nie wierzy w Polskę i Polaków. Często odnosi się do nich w sposób lekceważąco. Wracając do większości… Oni muszą się bronić, ponieważ zbyt wiele interesów jest w grze. Oni się boją oddać władzy.”

Comments are closed.