Ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski – Ukraina tak, banderowcy nie

Ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski – Ukraina tak, banderowcy nie

54
5
PODZIEL SIĘ

26 maja 2014 r. w naszej parafii gościliśmy ks. Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego, żarliwego orędownika prawdy historycznej. W kaplicy odbyło się spotkanie autorskie, połączone z prelekcją poświęconą 70. rocznicy ludobójstwa Polaków w Małopolsce Wschodniej dokonanego przez UPA.

14d

Spotkanie zilustrowane było pokazem audiowizualnym, poezją kresową oraz bieżącymi informacjami o wydarzeniach na Ukrainie. Ksiądz Tadeusz stwierdził, że są politycy w Polsce, niezależnie jaka mają etykietkę polityczną, którzy próbują manipulować historią. W czasach PRL o rzezi wołyńskiej – masowej zbrodni ludobójstwa dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich (przy aktywnym, częstym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej), wobec mniejszości polskiej panowała zmowa milczenia.

15d

 

Jednak nadal, jak powiedział ksiądz Zaleski, „w relacjach polsko-ukraińskich od 89 r. panuje ogromne zakłamanie – zamiast powiedzieć prawdę i na tej prawdzie budować w miarę dobre relacje z Ukraińcami, to w kółko bije się pianę. Myślę, że jest to wynik bardzo błędnej interpretacji tzw. teorii Jerzego Giedroycia”. Znaczna część wystąpienia księdza poświęcona była ludobójstwu Polaków, Żydów, Ormian i innych narodów na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej.

18d

 

Wykład obejmował rys historyczny mówiący o przyczynach ludobójstwa, przebieg mordów bogato ilustrowany drastycznymi fotografiami a zakończył się smutnym stwierdzeniem, że większość polskich polityków popierając wydarzenia na Majdanie nie do końca zdaje sobie sprawę z tego kogo popierają a popierają banderowców.

Inicjatorem spotkania było Stowarzyszenie Kresowian w Dzierżoniowie.

Kazimierz M. Janeczko

 

5 KOMENTARZE

  1. Piękne dzięki dla niezachwianego księdza Tadeusza za gloszenie prawdy o banderowcach

    • Wszystko święta prawda, tylko co to ma wspólnego z poezją, bo właśnie na spotkanie z wierszami księdza zapraszano. Swoją drogą, duchowny mógłby bardziej zadbać o pielęgnację brody i nie robić „zaczesów” a la Łukaszenko. Oraz zakładać sutannę, bo w kamizelce i portkach widać, że jest zwyczajnie spasiony. A poecie nie przystoi.

  2. tak trzymać proszę Księdza, nie wolno o tym zapominać, moja żona ma babcię bezpośredniego świadka tych wydarzeń, jak sama mówi powinna już kilka razy nieżyć jednak ciągle Bóg ją obronił.
    Panowie z PO i PIS którzy o mało co nie doprowadzili do wojny, jeździli na Majdan podżegali i obalali (byle jakie co prawda) ale legalne władze stawiając w ich miejsce potomków w prostej linii od banderowców czy OUN, nie wolno ! na to zgody być nie może.

    • Zam kilka osób które cudem jako dzieci przeżyły masakrę wsi. Upowcy nad ranem weszli do wsi i mordowali w pijackim szale wszystkich SIEKIERAMI I WIDŁAMI.

Comments are closed.