Kraków pokazał jaja!

Kraków pokazał jaja!

16
9
PODZIEL SIĘ
Sławomir Waś
Sławomir Waś
Sławomir Waś

O prawdziwym przełomie w myśleniu Polaków nie świadczy ani dogonienie PO przez PiS w eurowyborach, ani pogonienie kota panu Palikotowi, ani nawet wybór europosłów z Kongresu Nowej Prawicy.

To oczywiście też jest istotne. Ale dowodem na to, że Polacy pozostają przy zdrowych zmysłach jest Kraków. Któż nie kocha Krakowa? Dziś także miasta, które powiedziało STOP marnotrawieniu pieniędzy podatników. Prastarej stolicy, która powiedziała won wszystkim tym, którzy chcieli się nachapać przy okazji realizacji projektu typu “MIŚ” pod nazwą Olimpiada Zimowa 2022.

Pisałem, że prezydent Majchrowski ogłasza referendum bo jest pewny, że w nim wygra. Jego mina z konferencji prasowej zdaje się potwierdzać moją tezę. Tymczasem krakowianie nie tylko zagłosowali przeciw, ale także wznieśli się ponad średnią frekwencję w eurowyborach i spowodowali, że wynik referendum jest wiążący. Zagłosowało niemal 36% uprawnionych. Widać, że to nie eurowybory nabiły frekwencję w referendum tylko odwrotnie. Zatem był to świadomy i niewymuszony głos.

Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że otrzeźwienie nadchodzi z Krakowa. Gdyby nie fakt, że referendum zawierało też inne pytania, w tym o metro. Tu krakowianie udzielili odpowiedzi pozytywnej. 55% głosujących chciało metra w Krakowie. Więc pole do nowego projektu “MIŚ” zostało otwarte. Na pewno znajdzie się jakaś Jagna Marczułajtis, która zechce pociągnąć ten projekt. Pocieszające jest to, że metro to dopiero marzenie. A niedoszła olimpiada już sporo podatników kosztowała. Ujawnienie beneficjentów tych zmarnowanych pieniędzy musiało wpłynąć na decyzję krakowian.

Obserwowałem też miny polityków, którzy buńczucznie wypowiadali się do 23 maja o swoich wyborczych szansach. Którego z nich będzie stać na przeprosiny? Co ciekawe najbardziej po tyłkach dostali ci, którzy w końcówce kampanii atakowali pana Korwina-Mikke. Przepadł pan Kowal znany z wyciągnięcia kartki z kieszeni na rozkaz Moniki Olejnik, przepadł pan Zalewski, miłośnik ZUSu z PO. Przepadła cała drużyna pana Palikota, który teraz sam na siebie będzie musiał mówić per plankton polityczny. Przepadł Kurski (bo nie nie zgłosił się do mnie na lekcję politologii ).

Nie zaistnieli narodowcy. No i PiS kolejny raz przegrał wybory, a PO odniosła zwycięstwo, które należy ocenić jako pyrrusowe, bo straty głosów i mandatów są bardzo poważne. Także gratulacje dla obu najsilniejszych partii. Z taką małą uwagą. Bez koalicjantów, żadna partia nie ma szans rządzić po kolejnych wyborach…

Media prześcigają się w typowaniu największych przegranych eurowyborów. Tymczasem ja do tego grona zaliczam głównie tych, którzy wogóle nie startowali. Na pierwszym miejscu z przykrością wymieniam tu pana Rafała Dutkiewicza. Myślę, że gdyby dziś pan Bogdan Zdrojewski zastartował w wyborach na prezydenta Wrocławia, to położyłby pana Dutkiewicza na łopatki. Dolnoślązacy, którzy pokładali jakąś nadzieję w Dutkiewiczu nie rozumieją jego zbliżenia z Platformą.

A fotografie z panem Huskowskim, po niewyjaśnionym do końca wypadku prezydenta, nie przysporzą mu nowych zwolenników. Jego kandydat zdobył ponad 1/3 głosów mniej niż nieznana szerzej europosłanka z opolskiego, którą poparł pan Borys, a z nim pewnie inni “schetynowcy”.

Przegrali panowie Kwaśniewski, Palikot ale też i Miller. SLD stracił 2 miejsca w PE i nie przebił się przez granicę dwucyfrowego wyniku. Procentów było nieco więcej niż za pana Napieralskiego, ale głosów mniej. Symbolicznym znakiem kurczenia się elektoratu tej partii było odejście pana Jaruzelskiego na sąd ostateczny w dniu wyborów. A dowodem na brak zrozumienia woli Polaków domaganie się żałoby narodowej po autorze stanu wojennego. Z uwagą proszę śledzić ruchy na scenie politycznej, bo tu się bardzo wiele zmieni. Ale czy tak jak przewidywałem? Ocenicie państwo sami.

Sławomir Waś

9 KOMENTARZE

      • Powieje Mesjaszową? Człowieku kobieta przychodzi nie wiadomo skąd nie wiadomo co chce zrobić. Wystawiają ja ludzie którzy sami boją się wystartować. I to ma być ten powiew wiatru?
        Nie widzę szans.

        • Ta pani jest specjalistą i praktykiem w zarządzaniu. A że z zewnątrz, to tym lepiej. Dobrych i tak wykwalifikowanych menedżerów Bielawa nie posiada. Dlatego uważam za bardzo dobry pomysł, by to pani dr J. Mesjasz była nowym burmistrzem. A ponadto popiera ją i PiS, i PO, i OBS.

          • I to jest problem, bo ludzie skupieni w tych trzech ugrupowaniach są znienawidzeni w Bielawie. Tylko jej zaszkodzą. Ja na jej miejscu pogoniłabym skompromitowanego Adama D., Pieniacza Jacka G., cwaniaka Farbowanego Lisa Zibiego i emerytkę Irenkę wLoczkach

            • Nie przerzucaj swojej nienawiści na innych. W takiej propagandzie przypominasz metody z poprzedniego systemu. Czyli próbujesz wmawiać, że opozycja chce tylko władzy i że są skompromitowani. Odpuść sobie tych SB-eckich metod. Sam się kompromitujesz, zwolenniku przefarbowanego wilka.
              Ja tych wymienionych przez Ciebie ludzi szanuję i poppieram ich działania, bo mają odwagę przeciwstawić się byłemu partyjnemu kacykowi.

            • Może i ty popierasz ale Bielawianie NIE. Dali temu wyraz w kilku już wyborach w Bielawie. Więc nie podniecaj się bo nie masz argumentów

  1. A oto jak rzadza dzisiejsi PO wcy a pani Mesjasz to skąd nie z PO
    „Polski rząd znowelizował prawo, które pozwoli ponad 50 tys. ocalałym Żydom, ich małżonkom, a nawet dzieciom zamieszkującym poza naszym krajem, pobierać emerytury z tytułu szkód doznanych ze strony nazistów i bolszewików na ziemiach polskich w czasie wojny i okresu stalinowskiego.

    O emerytury w wysokości 470 ILS (około 100 euro) będzie mogło ubiegać się blisko 50 tys. Izraelczyków polskiego pochodzenia: ofiary nazistowskich i sowieckich represji. Pierwsze świadczenia popłyną do Izraela na koszt polskiego podatnika latem przyszłego roku.

    Gazeta „The Times of Israel” podała jako pierwsza informację o zmianach w przepisach, które wprowadził polski rząd, by umożliwić Polskiemu Biuro ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych przesyłanie świadczeń dla osób kwalifikujących się do emerytur, które mieszkają poza granicami Polski i nie mają dostępu do rachunku bankowego w naszym kraju.

    Przed nowelizacją osoby polskiego pochodzenia, które zostały uznane za kombatantów lub ofiary represji mogły otrzymywać miesięczną emeryturę tylko wtedy, gdy miały konto w Polsce, albo upoważniły daną osobę polskiego pochodzenia do dokonywania przelewów uposażenia na ich konta za granicą. Gazeta twierdzi, że niewiele osób mieszkających poza granicami Polski – ponoć mniej niż 50 – korzystało z tej formy pomocy.

    Po nowelizacji prawa emerytury będzie mogło pobierać około 50 tys. osób z Izraela. Jak tłumaczy Sebastian Rejak, specjalny wysłannik ds. stosunków z diasporą żydowską w polskim MSZ: – Nowością tych przepisów jest to, że polskie władze – w szczególności instytucje zabezpieczenia społecznego – będą w stanie przesyłać świadczenia kombatantom znajdującym się w dowolnym miejscu na świecie, kosztem polskich władz.

    By zakwalifikować się do emerytury kombatanckiej wystarczy poświadczyć, że dana osoba mieszka w Izraelu (niekoniecznie bezpośrednia ofiara, ale także małżonek ofiary oraz dzieci) i cierpiała represje w czasie II wojny światowej pod okupacją niemiecką i / lub sowiecką. Uposażenie będzie bezpośrednio przelewane przez polskie instytucje na konta uprawnionych do pobierania emerytury kombatanckiej.

    Rejak udzielając wywiadu izraelskiej gazecie w Jerozolimie tłumaczył, że do polskich władz docierało wiele sygnałów od ludzi z całego świata, którzy już od dawna byli zainteresowani nabyciem statusu kombatantów lub osób represjonowanych, ale przeszkodą, z ich punktu widzenia, była kwestia rachunków bankowych i przelewów. – Stara procedura była niewygodna dla wielu potencjalnych wnioskodawców, dlatego polski rząd zdecydował się wziąć na siebie obciążenie finansowe z tytułu operacji bankowych dokonywanych w celu przesłania pieniędzy i znieść konieczność fizycznego adresu w Polsce – mówił.

    Nowe przepisy, które zostały już zatwierdzone przez polski parlament i prezydenta Bronisława Komorowskiego, wejdą w życie w październiku br. dla mieszkańców Unii Europejskiej, a dla mieszkańców reszty świata – w kwietniu 2015 roku.

    Ze zmian cieszy się Bobby Brown, były dyrektor projektu HEART (grupy zadaniowej ds. restytucji mienia żydowskiego z okresu Holocaustu). Brown powiedział, że to wspólna inicjatywa rządu Izraela i Agencji Żydowskiej, która niedawno zamknęła drzwi ze względu na brak funduszy. – Mam wrażenie, że Holokaust jest pod wieloma względami wspólnym doświadczeniem. Chociaż Polacy nie są odpowiedzialni za to, co się stało, mają obowiązek dbać o tych, którzy cierpieli w ich kraju – przekonuje.

    Brown, który pracował razem z izraelskimi i polskimi władzami w tej sprawie pochwalił zaangażowanie Uriacha Orbacha, ministra ds. uposażeń emerytalnych. Dodał, że emerytury będą mogli otrzymywać nie tylko bezpośrednie ofiary nazistów i sowietów, ale także ich małżonkowie i dzieci, które nie mają polskiego obywatelstwa, lecz urodziły się np. w rodzinie polskiej w komunistycznej Rosji.

    Rejak powiedział, że dla udowodnienia, iż dana osoba kwalifikuje się do świadczenia będą brane pod uwagę zapisy archiwalne muzeum Holocaustu Yad Vashem i zeznania świadków.

    – Polski rząd zamierza oddać sprawiedliwość tym, którzy cierpieli w czasie wojny – tłumaczy Rejak. Urzędnik podkreślił, że chociaż nowe przepisy odnoszą się do wszystkich osób uciskanych bez względu na kryteria etniczne, to jednak zmiany dokonano przede wszystkim ze względu na ofiary Holokaustu. – Polska na pewno ma szczególną sympatię dla ocalałych z Holokaustu – mówił. – Ofiary żydowskie należy potraktować ze szczególną uwagą. To jest oczywiste. To kwestia wrażliwości – dodawał.

    – Uważamy, że polski przykład będzie precedensem dla innych krajów. A my zrobimy wszystko, aby upewnić się, że inne kraje pójdą za polskim przykładem – powiedział Brown.

    Brown twierdzi, że chciałby, aby także Instytut Yad Vashen rozpoczął wypłacanie emerytur dla „Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata,” by spłacić dług wdzięczności za ocalenie życia.

    – Gdyby rząd izraelski, w pewnym momencie w przyszłości, podjął decyzję dot. wypłaty emerytur dla Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie Holokaustu – mówił Rejak – to byłby hojny gest.”
    I co wy na to Polacy? dalej chcecie takiego rzadu????????????

  2. A dla emerytów, którzy w POlsce uzyskali prawa do świadczeń po kilkanaście złotych podwyżki. Brawo popaprańcy. Wszyscy, w tym Polacy, którzy mają pretensje do historii, do ziem na wschodzie i zachodzie odpowiadam – zmiany są możliwe po III wojnie światowej. Więc przestańmy przepraszać, że żyjemy. Ci co od nas chcą ziemi, pieniędzy, rekompensat – niech nas w 4D pocałują. Nie moje pokolenie wojnę wywołało (wygrało, przegrało)- jak pisał Tuwim POCAŁUJCIE NAS WSZYSTKICH W …

Comments are closed.