Jezioro nie do odzyskania!!!

Jezioro nie do odzyskania!!!

24
45
PODZIEL SIĘ

Właśnie otrzymaliśmy nieoficjalną informację, że przed momentem zostało ogłoszone rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w sprawie wytyczenia potoku „Brzęczek” – decyzja wydana w trybie administracyjnym mówi, że potok „Brzęczek” nie jest wydzielony przez środek jeziora, co umożliwiało by wpisanie do aktu notarialnego, że woda na OWW Sudety jest płynąca . Oznacza to, że mieszkańcy nie będą mieli dostępu do jeziora docelowo jako do wody publicznej. O to walczył Urząd Miasta –  był to główny argument burmistrza Ryszarda Dźwiniela. Woda na OWW Sudety jest wodą stojącą wg Sądu.

DSCF4301 DSCF4304 DSCF4306 DSCF4309

Wszystkie decyzje wydane wcześniej nie mają zastosowania, a wodę właściciel swobodnie może wypuścić.

Grażyna Buczek została właścicielem nie tylko zbiornika, ale również wody w nim znajdującej się.

W tym tygodniu Andrzej Buczek był obecny w Bielawie i odwiedził też Urząd Miasta, wiemy, bo potwierdził to telefonicznie, że wspólnie z burmistrzem powołał zespół biegłych, którzy mieli ustalić wspólną cenę za zbiornik.

Wszyscy, którzy z radością obserwowali przybywającą na zbiorniku wodę powinni ostudzić emocje – poziom zwiększył się za sprawą opadów deszczu, a nie – dobrowolnej decyzji właściciela.

45 KOMENTARZE

  1. Przykro mi, że tak z tym zbiornikiem wyszło. Było gdzie iść się ochłodzić latem , jesienią były piękne widoku a i zima była piękniejsza na zbiorniku.

    • Tak na dobrą sprawę, takie jezioro i całe jego otoczenie powinno być maszynką do zarabiania pieniędzy dla naszego miasta i lokalnych przedsiębiorców (hotelarstowo, gastronomia, turystyka, imprezy, sport). Szkoda, że jest inaczej…

      • O jakiej turystyce mowa?! Dźwiniel od lat wmawia ludziom rozwoj miasta pod względem ekologii I turystyki. Jaka turystyka pytam sie? Dojaz do lasu w okolicach Ul. Nowobielawskiej fatalny. Dziury. Parkingu brak. Bloto I polamane sprochniale drweniane konstrukcje uzace za lawy I stoly. Żenada. Dojazd do lasu od ul. Kroczaka fatalny. Dziura na dziurze I brak parkingu zero zagospodarowania terenu.miasto od wielu lat powinno zarabiac na gorach a w sezonie letnim na zbiorniku.

  2. No i sprawa się rypła dla Dźwiniela. Ciekawe czy zwoła konferencję prasową ze „swoimi mediami”? jak się będzie tłumaczył???

  3. A przecież burmistrz ogłaszał jeszcze tak niedawno, że zbiornik jest Bielawy. Co sie więc stało?

  4. Proponuję pobawić się w obstawianie za ile pójdzie jezioro we wrześniu. Stawiam na 8 mln.

    • lepiej niech nie kupuje, szkoda pieniedzy na kawałek bagna, zaduży więcej miasto i komu to potrzebne, 2 bańki może dać, jak da więcej to kryminał 🙂

      • Dolicz jeszcze te 600 tys dzierżawy rocznej i 400 tys nakładów na utrzymanie i remonty 😉
        Ale niech ci będzie, dostajesz talon na balon i nowy bieżnik do opon do malucha 🙂

  5. A tak przy okazji, coś się dzieje nie po myśli bielawskich władz. Wtopa na linii obrony jeziora, problem z inwestycją w parku, brak porozumienia w sprawie budowy drogi do Pieszyc – same klęski. Po co było staw w parku zamieniać w śmierdzące bagno? Jedyny efekt to przeprowadzka szczurów na os.Konstytucji. Dlaczego prywatna kłótnia zablokowała budowę drogi na Pieszyce? Bez sensu, to miasto nie jest prywatnym sklepem obuwniczym. Może dla odmiany jakaś pozytywna wiadomość?

    • Jestem ciekaw jak z tego wyjdą. Co powie lub napisze rzecznik ŁUKASZ MASYK. Do tej pory zawsze wychodził obronna ręką. Czy i tym razem będzie tak samo. A może przemilczą sprawę zbiornika i tyle.

      • Masyk wydali z siebie komunikat typu: Bielawa odzyska Zbiornik, choćby go miała spod ziemi wykopać, a bohaterski burmistrz będzie kopał pierwszy.

    • Aktualizacja: w parku już robią, na pierwszy ogień poszedł chodnik od (orientacyjnie) placu zabaw na osiedla.

      • Dzięki DTP i pani Marzenie możemy na bieżąco śledzić sprawę zbiornika. Inne opłacane media milczą, więc to ty nie pisz głupot Anonimie.

        • Jezioro nie do odzyskania!!!
          Bielawa, Gazeta, Wiadomości | Marzena Zdolska | 20 maja 2014 12:16
          i to jest ta prawda ?

  6. Sprawa Zbiornika Sudety w Sądzie
    BIELAWA, WYDARZENIA | GRZEGORZ | 3 STYCZNIA 2014 14:44
    ________________________________________
    Bielawa wykonała kolejny krok w kierunku przejęcia całkowitej kontroli nad Zbiornikiem Sudety. 30 grudnia 2013 roku burmistrz Ryszard Dźwiniel złożył zapowiadany wcześniej pozew do Sądu Okręgowego w Świdnicy, który pozwoli miastu stać się właścicielem urządzeń decydujących o gospodarce wodnej bielawskiego jeziora, będących obecnie w posiadaniu Grażyny Buczek.
    Pozew złożony został w Sądzie Okręgowym w Świdnicy
    Dokument wnosi również o zabezpieczenie przedmiotu sporu, czyli wydanie postanowienia przez sąd o napuszczeniu wody do zbiornika. Pozwoli to uniknąć degradacji jeziora w czasie trwania procesu sądowego.
    Spotkanie z dziennikarzami po złożeniu dokumentów
    Pozew złożony został w cztery miesiące po podpisaniu aktu notarialnego przez burmistrza Bielawy i starostę dzierżoniowskiego, na podstawie którego gmina stała się właścicielem terenu pod Zbiornikiem Sudety. Jak powiedział dziennikarzom podczas spotkania pod świdnickim sądem burmistrz Bielawy Ryszard Dźwiniel – miasto wykorzystało ten czas na bardzo dokładne skompletowanie dokumentów świadczących o działaniu na szkodę bielawskiego zbiornika przez państwa Buczek. Pozew, który przygotowaliśmy wspólnie z wrocławską kancelarią prawną posiada istotny element zaskoczenia, ale ze względu na dobro sprawy szczegółów na razie zdradzić nie mogę. Urząd Miejski przygotował pozew wspólnie z wrocławską kancelarią prawną
    W ostatnich dniach Grażyna Buczek poprosiła burmistrza Bielawy o spotkanie w celu wznowienia negocjacji pozasądowego rozwiązania sporu. Spotkanie odbędzie się 8 stycznia.
    Rzecznik – Łukasz Masyk

  7. Ale liczy się efekt. Wynagrodzenie pobiera co miesiąc,żadna łaska towarzysza bez matury.

  8. A taki pewny był burmistrz Dżwiniel, że odzyska zbiornik. Już miał się nawet kąpać w nim. A tu kolejna przegrana! Teraz po swoich wojnach z właścicielami będzie musiał wydać 8 mln zł na wykup zbiornika i kolejne 8 mln zł na remont wałów. Skąd weźmie skoro miasto zadłużył tak bardzo?

  9. to jest woda płynąca, każdy głupi wie że jak coś wpływa to musi gdzieś wypływać, by się „nie ulało”

  10. Z ostatniej chwili! Władze Bielawy robią kolejną „rewelacyjną inwestycję!!! Na skrzyżowaniu Dzierżoniowskiej z Żeromskiego powstaje PLAC ZABAW!!! Moje gratulacje, drugiego bardziej bezpiecznego miejsca w Bielawie nie znajdziecie, a poza tym dzieci w tym miejscu co niemiara. To był oczywiście żart, bo szlag mnie trafił jak to zobaczyłem. No czyba, że urzędniczki z ZGK potrzebują się rozerwać w czasie przerwy śniadaniowej i będą miały blisko żeby się pobawić w piaskownicy

    • przyjdz na otwarcie to zobaczysz ile jest tutaj dzieci ,
      będziesz mocno zaskoczony !
      więc nie pisz bzdur ! byle by tylko coś napisać

  11. Czy to możliwe aby jeden burmistrz decydował o wydaniu 7 milionów na jakieś bajoro skoro kilka lat temu mógł je kupić 1,5 miliona. Czy to nie nazywa się niegospodarność. Przecież te pieniądze nie są jego tylko ludzi którzy płaca podatki

Comments are closed.