Jaka będzie Bielawa w przyszłości?

Jaka będzie Bielawa w przyszłości?

18
38
PODZIEL SIĘ

IMG_0078

Jaka będzie Bielawa w przyszłości? Wywiad z Piotrem Łyżwą, kandydatem na burmistrza Bielawy

Dlaczego, ponownie, zdecydował się Pan kandydować na burmistrza Bielawy?

Zastanawiałem się, czy warto ponownie powalczyć o to stanowisko i doszedłem do wniosku, że zmiany są nie tylko potrzebne, ale konieczne, a w obecnej sytuacji nie jest to możliwe. Bielawa zbyt słabo wykorzystuje swoje szanse rozwojowe zarówno w sferze gospodarczej jak i turystycznej. Przez lata pracy w samorządach lokalnych zdobyłem ogromne doświadczenie, które chcę spożytkować dla rozwoju mojego miasta. Przypomnę tylko, że od szesnastu lat jestem radnym – od 1998-2006 pracowałem w Radzie Miejskiej Bielawy, a dwie ostatnie kadencje w Radzie Powiatu Dzierżoniowskiego. W poprzedniej kadencji byłem również członkiem zarządu powiatu.

Naturalnie burmistrz nie działa samodzielnie, dlatego zgromadziłem wokół siebie ludzi kompetentnych i wykształconych, którzy wiedzą, jak skutecznie zarządzać miastem i chcą temu poświęcić całą swoją energię. Nie ukrywam , że wielu znajomych namawiało mnie do kandydowania.

Wygląda na to, że może Pan być pierwszym w Polsce kandydatem na burmistrza, który łączy różne środowiska. Na czym polega pana siła?

W pytaniu jest zawarta część odpowiedzi. To, że moja osoba połączyła tak różne środowiska jest dla mnie sygnałem wielkiego zaufania. Moją siłą, tak sądzę, jest umiejętność angażowania do wspólnej, konstruktywnej pracy, ludzi o różnych poglądach politycznych. To w środowisku lokalnym staje się wartością dodaną. Poza tym jestem człowiekiem, który konsekwentnie dąży do określonych celów, ale staram się dostrzegać różne aspekty życia. Stawiam bowiem na kompromis i zrozumienie, pracę i współpracę . W Bielawie , a przekonałem się o tym osobiście, jest wielu ludzi mądrych i pomysłowych. Trzeba to wykorzystać !

Na czyje poparcie liczy Pan w jesiennych wyborach?

Liczę na poparcie różnych środowisk. Wysoko sobie cenię i cieszę się z faktu, że już dziś popierają mnie m.in. zarówno stowarzyszenia takie jak „Bielawa Plus” , „Obywatelski Blok Samorządowy” jak i partie polityczne „Prawo i Sprawiedliwość” i „Platforma Obywatelska RP” . Myślę, że wszystkim nam zależy na Bielawie. Tu chodzi o dobro naszej wspólnej, małej ojczyzny. Jestem otwarty na pomysły mieszkańców i chętny do współpracy. Zależy mi na rzeczywistym działaniu, bo tylko tak możemy zbudować lepszą przyszłość dla nas i kolejnych pokoleń bielawian.

Jakie zmiany w Bielawie może im Pan zaproponować?

Bielawa potrzebuje wielu zmian, nowych impulsów, otwarcia na współpracę, a przede wszystkim gospodarza, który potrafi zadbać o swoich mieszkańców i o to, jak wydawać ich pieniądze. Mój program jest bardzo klarowny. Zmiany muszą zajść w różnych aspektach funkcjonowania miasta, ale główny nacisk należy położyć na walkę z bezrobociem, wykluczeniem społecznym i oczywiście pozyskiwanie inwestorów oraz wspierania tych przedsiębiorców, którzy już w Bielawie prowadzą swoją działalność. Posiadam dobre rozeznanie w problemach doskwierających mieszkańcom Bielawy. Polecam lekturę mojego programu, a w razie pytań, zapraszam do dłuższej dyskusji.

Czy prawdą jest, że po ewentualnym zwycięstwie w listopadowych wyborach, porządki w mieście rozpocznie Pan od pracowników urzędu?

Chciałem kategorycznie temu zaprzeczyć . Nie mam zamiaru nikogo pozbawiać pracy i to z kilku powodów. Wielu pracowników urzędu miejskiego to kompetentni, wykształceni fachowcy, którzy znają się na swojej pracy. Część z nich znam i wiem, że pracują bardzo solidnie. Moim przeciwnikiem politycznym jest obecny burmistrz, a nie pracownicy urzędu. Powtórzę to , co mówiłem już 4 lata temu. Trzeba poprawić organizację pracy urzędników. W polityce kadrowej chcę kierować się tylko względami merytorycznymi.

Jaka będzie Bielawa w przyszłości?

Marzy mi się, aby była miastem ludzi życzliwych, zadowolonych z życia. Bezpiecznym, czystym i zadbanym, pełnym kwiatów i zieleni. Miastem z przedsiębiorstwami, ale w typie pogodnego kurortu, miastem do wypoczynku. Oczywiście, to marzenia, ale w tym kierunku trzeba zacząć zmierzać już dziś.

dziękuję za rozmowę

gn

38 KOMENTARZE

    • Bo dokładnie o to chodzi. władza, pieniądze, stanowiska. Daleko im (Porozumienie) do celu jakim powinna być zmiana rzeczywistości. Dla nich taka zmiana jest po prostu dostać stołek Dźwiniela, a rządzić będą tak samo bo co? Pozyskaja więcej środków z ue ? Nie. Hordyj robi to dobrze. Zaciągną za uszy jakiegoś pracodawcę? Otóż nie. To wszystko jest kwestia czasu w każdym mieście w Polsce. Ta zmiana o której trąbią to tylko zmiana personalna. Reszta pozostanie identyczna! Będę nawmawiać każdego kogo znam by nie głosował na Łyżwę ale tylko dlatego, że za nim stoją ludzie o możliwie najniższych moralnych wartościach. Źli, nienawistni, obłudni.

      • Ja uważam, że za Hałaczkiewiczem stoją ludzie źli, nienawistni, obłudni i dlatego będę namawiał każdego żeby nie głosowali na Hałaczkiewicza. kariera i pieniądze za wszelką cenę, byleby się zemścić…

      • Jeśli tacy zawistni ludzie jak Ty, plujący jadem stoją za Dźwinielem i Hordyjem, to o wynik wyborów jestem spokojny. Wygra Łyżwa i to z dużą przewagą.

  1. Fajny kandydat, mądry i doświadczony. Chce w odróżnieniu do obecnego słuchać mieszkańców Bielawy. Jestem na tak.

    • Szczekają co wybory i co wybory wygrywa Dźwiniel. Tym razem będzie tak samo naszczekają się poujadają a na wybory i tak nie pójdą zostana w domach.

      • Tym razem będziesz zaskoczony. Wygra uczciwość, wyksztacenie i rozsądek. Bielawianie mają dość PRLowskiego stylu zarządzania ich miastem.

        • Ciekawe czy nieuczciwi ludzie moga startować na radnych??? Zobaczymy, przekonamy się, czy to co mają za uszami pozwoli im zebrać głosy

          • Masz na myśli obecnych radnych-bezradnych? a może pani Biedronka da sobie juz spokój z kandydowaniem?

  2. Bielawa będzie taka sama jak teraz. Nic się nie zmieni dzwiniel wygra kolejne wybory z rzedu. Zapytacie dlaczego a no dlatego, że wasze chęci idą w gwizdek. Zamiast iść na wybory znowu zostaniecie w domach myśląc, że pójdą inni. I będzie jak jest.

    • Wiesz Edek, to zależy od elektoratu negatywnego Dźwiniela. Facet ma 3000 głosów w ciemno, zawsze i choćby nie wiem co. To są głównie ludzie z rodzinami zależni finansowo od dworu burmistrza. Podobnie Łyżwa ma 3000 szabel co pokazały ostatnie wybory, panowie szli łeb w łeb i języczkiem u wagi okazał się skromny elektoracik Bartosza Skwary. Gdyby wtedy nie szedł z Dźwinielem, Łyżwa by wygrał.

      Co się pozmieniało? Kilka rzeczy. Po urzędzie przeszedł dreszcz, bo Pan potrafił zwalić swoją winę na pracownika. Ludzie mają już dość afer ze zbiornikami i lewymi mieszkaniami. Chcą normalnie żyć. A tu kłody i rowy pod nogi. Okrągły rok park rozkopany, że przejść nie idzie. Szczególnie suchą nogą po deszczach. A nie dalej jak wczoraj tłumy ludzi w słusznym kwiecie wieku przyszły na święto piernika, a tu okazało się że zamiast piernika dostali figę. Takie lekceważenie rodzi … eeee… powiedzmy dyplomatycznie, niechęć. Tak więc Łyżwa wygra.

      O, dobre hasło mi się ułożyło: Łyżwa wygra!

  3. Gdzie w tym rozdaniu jest SLD? Czyżby działacze bielawskiej lewicy uznali, że nie musza mieć swojego kandydata. Partia jest tak słaba, że przez tyle lat nie dorobiła się lidera?

  4. Wywiad z Piotrem Łyżwą jako kandydatem na burmistrza Bielawy pokazał mi, że oto jest człowiek, który naprawdę chce zmienić to miasto na lepsze i wie jak to zrobić. Wierzę w jego zwycięstwo i dobre zarządzanie Bielawą.

  5. Jasne, czysty PR – odnosnik do urzędników, bo wiadomo, że sie boją o posady, trzeba więc ich uspokoić, a to… wszystko bujda!! Bo kolejka nowych rodzinek do obsadzania posad dłuuuuuuuuuuuuga. Pan ma kompetentych ludzi wokół siebie?? Kogo Mania (dośc niewydarzony), domagałę nauczyciela?? Grzebielucha lekarza?? To nie ten target Panowie!!! Założcie sobie firmę, a nie pchacie sie do urzędu. Oblęsna ta wwasza żadzą pieniądza i władzy

  6. „Wygląda na to, że może Pan być pierwszym w Polsce kandydatem na burmistrza, który łączy różne środowiska”

    Haha. Pierwszy na świecie:) Dlaczego to nie jest oznaczone jako artykuł sponsorowany? To wbrew etyce dziennikarskiej. A tak etycznie ma być, już widać jak bardzo.

    • Połączeniu PO z PiS-em to wyczyn nie lada! Jak się śledzi politykę, to wydaje sie niemożliwe. Dlatego tym bardziej chylę czoła przed panem Piotrem. Najważniejsze to łączyć a nie dzielić. I proszę nie doszukiwać się drugiego dna. No chyba, że przedmówca należy do konkurencyjnego komitetu, to wtedy brak przecinka tez będzie problemem…ale chyba tylko dla niego!

  7. Prosze Was wszystkich zagłosujmy na Łużwę. Zmieńmy coś w tej Bielawie. Dajmy temu miastu szansę na rozwój.

  8. łyżwa to kolejny politykier, daaaleko od mieszkańców bielawy. Siedzi raz na stołku radnego w powiecie, a drugi raz w Bielawie. i TAK PRZEZ KOLEJNE DEKADY

  9. I co z tego? Hałaczkiewicz ma ochotę go zastąpić? czy Dźwiniel dalej grzać stołek? postaraj sie o konkrety a nie bzdety

  10. Też się zastanawiam. Te wybory to ostatnia szansa na zmiany. Mieszkam w Bielawie juz tyle lat i sądzę , że gdyby ktoś inny rządził nie Dźwiniel Bielawa byłaby juz w innym miejscu.

Comments are closed.