Dolnośląskie Surowce Skalne- Przedsiębiorstwo ze 140-letnią tradycją do likwidacji

Dolnośląskie Surowce Skalne- Przedsiębiorstwo ze 140-letnią tradycją do likwidacji

18
5
PODZIEL SIĘ

Dolnośląskie Surowce Skalne- Przedsiębiorstwo ze 140-letnią tradycją do likwidacji

dss

                                                                                                                                                                                                                       23 lipca 2014 r

                                  Bank Zachodni WBK nieoczekiwanie przeciwko układowi w KKSM

                                                       Przedsiębiorstwo ze 140-letnią tradycją do likwidacji

Informacja prasowa

Bank BZ WBK należący do Grupy Santander, wbrew wcześniejszym deklaracjom, zagłosował przeciwko układowi w KKSM. W wyniku tego obchodząca w tym roku 140. rocznicę powstania spółka zostanie zlikwidowana. W czasie Zgromadzenia Wierzycieli KKSM za układem wypowiedziała się zdecydowana większość z wierzycieli.

– Postawa BZ WBK jest dla nas całkowicie niezrozumiała. W oderwaniu od toczących się rozmów, bank złożył w sądzie w dniu wczorajszym pismo, w którym wycofał swoje poparcie dla odroczenia terminu głosowania na Zgromadzeniu Wierzycieli, nie dając Spółce żadnych szans na reakcję. Co niezmiernie ważne jako Zarząd dowiedzieliśmy się o tym fakcie dopiero w czasie Zgromadzenia Wierzycieli – mówi Rafał Abratański, Prezes Zarządu KKSM.

Prowadząca dzisiejsze Zgromadzenie Wierzycieli sędzia komisarz Dorota Tylus-Chałońska, pomimo wystąpienia istotnych faktów wskazujących na konieczność odroczenia głosowania do 20 sierpnia, zdecydowała o przeprowadzeniu głosowania wierzycieli.

– Okoliczności, w których doszło do głosowania, wskazują, że był to starannie wyreżyserowany spektakl mający doprowadzić do likwidacji KKSM bez zważania na merytoryczne argumenty. Jak bowiem można arbitralnie, nie zważając na stanowisko zdecydowanej większości wierzycieli, nie odroczyć głosowania w sytuacji, gdy w ostatnich dniach wystąpiły niezwykle istotne dla sprawy okoliczności, takie jak możliwość wpływu do Spółki środków z nowelizacji specustawy, czy też otrzymania przez nią pomocy z ARP. To samo dotyczy działań Tycjana Saltarskiego, nadzorcy sądowego Spółki i najpewniej przyszłego syndyka KKSM, który nie poinformował nikogo z Zarządu Spółki o istotnym piśmie otrzymanym od GDDKiA. Jesteśmy ogromnie rozgoryczeni, iż po dwóch latach i dwóch miesiącach procesu upadłościowego sędzia Tylus-Chałońska przy aktywnym wsparciu nadzorcy sądowego nie dała spółce jeszcze miesiąca na zakończenie negocjacji – dodaje Rafał Abratański.

Zarząd KKSM spodziewa się, iż najpóźniej jutro sędzia referent Iwona Róziewicz wyda postanowienie o zmianie opcji postępowania upadłościowego na likwidacyjne. Zarząd Spółki zamierza złożyć zażalenie na to postanowienie.

– Z oczywistych względów nie znamy jeszcze uzasadnienia tej decyzji, jednak już w tym momencie wiadomo, że sędzia Tylus-Chałońska popełniła liczne błędy formalne i faktyczne, które mogą być podstawą do złożenia przez nas zażalenia na postanowienie o zmianie opcji. Zamierzamy wykorzystać ten fakt i dalej walczyć o przyszłość KKSM. Niezależnie od tego złożyliśmy skargę wraz z wnioskiem o przeprowadzenie postępowania kontrolnego wobec sędziego-komisarza przez Sąd Apelacyjny w Krakowie – podsumowuje Rafał Abratański.

Żródło i foto: http://www.dss.pl/

5 KOMENTARZE

  1. Najlepiej zlikwidować i ludzi wysłać na zasiłek. Gdzie tu jest rozsądek i rozum. Takiego pracodawcę trzeba ratować za wszeklą cenę. Ludzie mieli pracę i czuli się potrzebni a teraz co.

  2. spokojnie,ci ludzie beda mieli prace w tym samym ‚zakladzie” ale za mniejsze pieniadze

      • No a co na to senator Jurcewicz, wszedzie jest wszystkim sie zajmuje funduje rowerki zaprasza dzieci do Senatu a tu co milczy tak jak jego guru Donaldino, ktory doprowadzil o doprowadza do wyniszczenia wszystkiego w Polsce
        W sprawie budowy gazoportu w Świnoujściu skala niekompetencji i bezradności ekipy Tuska tez jest porażająca. W interesie publicznym leży wyjaśnienie dlaczego kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego Polski inwestycja ma tak poważne opóźnienia. W interesie publicznym leży wskazanie winnych tej sytuacji i skierowanie aktów oskarżenia do prokuratury. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie budować nowoczesne państwo spełniające demokratyczne standardy.

        Sejmowa opozycja chce powołania komisji śledczej, która prawdopodobnie będzie ostatnim gwoździem do trumny rządu Tuska. Należy wyjaśnić dlaczego podpisano tak niekorzystną umowę, która pozwala głównemu wykonawcy z zagranicy praktycznie bezkarnie opóźniać budowę terminala? Dlaczego rząd zgodził się na aneks do wspomnianej umowy, który wydłużył termin oddania gazoportu i spowodował przelanie na konta wykonawcy dodatkowych 280 mln zł zabranych wcześniej podatnikom? Na co tak kwota została przeznaczona? Kto odpowiada za podpisanie umowy z Katarczykami, która zawiera w sobie klauzulę „take or pay”, narażającą PGNiG na gigantyczne straty finansowe?

Comments are closed.