Darmowa energia

Darmowa energia

21
12
PODZIEL SIĘ

jankowski na stronę DTPWszechświat wypełniony jest różnymi rodzajami energii, na przykład tak zwaną energią potencjalną, tzn. taką, którą można wykorzystać, ale trzeba znaleźć odpowiedni sposób.

Dla przykładu uniesiony młotek, ma pewną energię potencjalną, równą iloczynowi masy młotka, przyśpieszenia ziemskiego i wysokości, na którą ten młotek został podniesiony z punktu minimum. Dla spadającego młotka i wytworzonej energii jest bez znaczenia, czy spadając na swojej drodze napotka przygotowaną do kucia podkowę, palec wprawiającego w ruch to proste urządzenie, czy czaszkę osoby postronnej.

Niestety brak podstawowej wiedzy często bywa bolesny i fizyczny ból istnienia już poczuło wielu polityków wsadzających swoje paluchy w konflikt rosyjsko – ukraiński. Dla wielu polityków już sama perspektywa określonych sankcji gospodarczych była dostatecznym powodem, aby zabrać swoje paluchy i dla zachowania twarzy z lekka tym paluchem pogrozić. Polscy politycy nadal stoją w rozkroku, dumni z powierzonych misji, latających nad „polskim niebem” F 16 i planowanych w Polsce baz rakietowych obcego mocarstwa.

I tylko „nie wiedzieć czemu” polscy rolnicy nieśmiało protestują i blokują jakieś lokalne drogi. Tylko dociekliwy czytelnik może się dowiedzieć, że jest jakieś embargo na polską wieprzowinę. A jakie jeszcze mamy utrudnienia w handlu z Rosją? Tego nawet ja nie wiem, a chętnie bym się dowiedział. Oczywiście polityka ma swoje prawa i może nawet warto poświęcić „polskie świnie” dla przyjaźni z Ukrainą. Jednak należy pamiętać o antypolskich wystąpieniach prawicy ukraińskiej i wysoce prawdopodobnych działaniach represyjnych na Polakach mieszkających na Ukrainie i Ukraińcach narodowości polskiej. Według spisu powszechnego narodowość polską zadeklarowało 144,1 tys. obywateli Ukrainy, a jaka jest rzeczywista liczba Polaków mieszkających na Ukrainie i członków ich rodzin? Czy Polska będzie wstanie przyjąć ewentualnych uciekinierów?

A odnośnie nośników energii, które płyną za pośrednictwem Rosji, rurociągami, gazociągami, to nie są one darmowe, oprócz wymiernej wartości w dolarach, trzeba też przygotować się na mniej wymierną cenę; taką jak ograniczenie wolności i demokracji.

A tak na marginesie to ta demokracja jest bardzo ciekawym zjawiskiem, dla przykładu: Jest ogólne przyzwolenie na oddanie części terytorium Polski obcemu mocarstwu, na bazę wojskową i budowę tarczy antyrakietowej (z pełną świadomością, że natychmiast w tą bazę zostaną wycelowane rakiety i to z bardzo różnych miejsc), natomiast na budowę elektrowni atomowej na terytorium Polski, niema przyzwolenia (z pełną świadomością, że Polska jest otoczona takimi elektrowniami). Może wiara w technikę obcą i potęgę granic w Polsce jest tak duża? Respondenci wierzą, że wycelowane w bazę rakiety dokładnie trafią w cel, a promieniowanie z uszkodzonej elektrowni atomowej zatrzyma się na polskiej granicy?

A może liczymy na chwytanie docierającej w ten sposób do Polski darmowej energii?

Jerzy Edmund Jankowski

12 KOMENTARZE

  1. Jurek zrobiłeś inżyniera i postanowiłeś to ogłosić całemu powiatowi. No cóż masz prawo ale co na to twoi nie wykształceni koledzy?

    • Wiedza zaprezentowana w opinii jeśli dobrze pamiętam była na poziomie V klasy szkoły podstawowej. Nie starałem się więc szokować czytelników wiedzą, a tym bardziej chwalić się tytułami. Chociaż pracowałem na to przez 5 lat powiedzmy na pół etatu i zainwestowałem niemałą kasę. Myślę, że przy postępującej w moim wieku demencji starczej to niemały wyczyn. Pomimo to postanowiłem zastosować się do rad grona przyjaciół i wykładowców i kontynuować studia na II stopniu i mam już chętnych promotorów na III stopień. Jak widać chcę swoje zaangażowanie skierować bardziej w kierunku pracy naukowej, a mniej politycznej. Myślę, że moja decyzja będzie korzystna dla wszystkich, a zwłaszcza mieszkańców Bielawy i Powiatu Dzierżoniowskiego. Chętnie wesprę więc dobre projekty swoją wiedzą i doświadczeniem. Za taki projekt obecnie uważam termomodernizację hali dydaktycznej w Zespole Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Bielawie, przy ul. Żeromskiego 41, do zadania pod nazwą Inkubator technologiczny efektywności energetycznej w budownictwie. Pragnę dodać, że projekt ten powstaje w wyniku starań Starostwa Powiatowego w Dzierżoniowie i Urzędu Miejskiego w Bielawie. Ponieważ planowany w tej inwestycji jest znaczny udział środków z Unii Europejskiej, więc nie uda się uciec od polityki i zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego. Nie muszę chyba dodawać, że wygrana Lidii Geringer de Oedenberg i jej wsparcie byłoby nieocenione.

        • Moja przyjaciółka gdy przyjedzie po 2 miesiącach spędzonych na robotach w Niemczech, rozmawia do mnie po niemiecku i dziwi się mojej reakcji. A Pani Poseł jest tam już dwie kadencje.
          Zresztą możesz przyjść na Otwarte Zebranie SLD 30.04 br. z udziałem Pani Poseł do Art. Inkubatora w Bielawie i zadać dowolne pytanie.

      • Zauważyłem, że nadużyłem spójnika „i”. Niestety wykształcenie techniczne dominuje nad poprawnością językową, niestety nie można być dobrym we wszystkim 😉

      • Jurek nie ma się co dziwić bo ci z platformy to tylko PR umieją uprawiać i nic więcej. Nie wymagaj od chłopaków z podwórka za wiele.

        • Ale ci co im płacą powinni lepiej dobierać ludzi do PJ .Jeśli wynajmują ludzi za nalewkę to mają to co mają

  2. Podziwiam cię Jurku za wytrwalłość ambicje i styl. Będziess świetnym radnym Sejmiku Dolnośląskiego

  3. P. JEJ ma opanowany PJ czyta się z przyjemnością i zaczyna myśleć tak jak sugeruje. Ciekaw jestem ilu czytelników się dowiedziało o kandydaturę Lidii Geringer deOedenberg z jego komentaża i ilu pod jego wpływem na nią zagłosuje. Zauważcie że jego artykułu są w czołówce najbardziej komentowanych. Ciekaw jestem wyniku Geringerowej w naszym powiecie i jeśli będzie znacznie lepszy od średniej to będę wiedział czyja to zasługa.

  4. Czytam to wszystko jako wstęp do jakiegoś spuentowania, a tymczasem puenty brak. To dobrze, że chcemy mieć więcej wojska, czy niedobrze, a może to zależy?
    Co do „sankcji” to niedobrze nie wiedzieć co za najbliższą miedzą piszczy w trawie. Otóż taki Broen ma drastycznie ograniczone zamówienia z Rosji, a sprzedawał tam znaczące ilości produktów. I to się stało niejako wyprzedzająco, acz nieoficjalnie i niby bez związku.
    Takie pchanie palców na kowadło, na którym od czasu do czasu kują podkowy, to też wiązanie się gospodarcze z Rosją. Sprowadzamy z Rosji 93% ropy naftowej. Też mnie to zszokowało. Ale zróbmy eksperyment: na stacji benzynowej postawmy dwa dystrybutory, jeden serwujący paliwo z Rosji, po 5,30 za litr, drugi wydający paliwo z Emiratów po 8,40 zł za litr. Ciekawość, przy którym ustawi się kolejka?
    I tyle w temacie sankcji.

Comments are closed.