Cykliczny felieton kosmiczny

Cykliczny felieton kosmiczny

15
6
PODZIEL SIĘ
saturn
saturn
saturn

Przez cztery lata liceum przeglądając książki do fizyki, zawsze czytałam ostatnie rozdziały i nigdy nie mogłam się doczekać astronomii. Niestety Fizyka z Astronomia to tylko nazwa przedmiotu i nie miała nic wspólnego z rzeczywistością.

Twierdzenia Rutherforda. Akceleratory cząsteczek. Pole magnetyczne. Nuda. Dlaczego nie doszliśmy ani razu do czarnych dziur, mgławic, drogi mlecznej, antymaterii i tego wszystkiego, czego do dziś nie mogę zrozumieć? Nie próbuję bynajmniej usprawiedliwić oceny miernej, która rokrocznie widniała na moim świadectwie, chce tylko z głębokości zawołać: A MOGLO BYC CIEKAWIE!

Po dwudziestu latach, w erze smartfonów, internetu i bezsennych wieczorów, mogę stwierdzić, ze Fiza na serio mogła być super i dzięki Ci Panie za NASE. Internet aż kipi od informacji i zdjęć kosmicznych dosłownie i w przenośni, a wspomniana wyżej NASA wydaje najwięcej środków z wszystkich agencji na świecie na badania i projekty kosmiczne. Chciałabym podzielić się z wami moją pasją, może nie w tradycyjny, książkowy sposób, może nieco przystępniej i z lekka dozą humoru tak, aby Was zachęcić do szperania wśród miliardów kilobajtów największej książki na świecie jaką jest internet, a może to popchnie Was do spojrzenia w zimowy poranek w ciemne niebo, kiedy wszyscy inni stojący obok na przystanku chowają głową w kołnierz.

Na pierwszy ogień idzie Saturn, potężna helowo – wodorowa kula, otoczona majestatycznymi,wiernymi pierścieniami i zwieńczona heksagonalną korona. Gdyby Słońce było wielkości drzwi, Ziemia miałaby wielkość złotówki a Saturn byłby piłką baseballowa. Jeden dzień na Saturnie trwa nieco ponad dziesięć godzin a rok prawie trzydzieści ziemskich lat! Żyjąc na tej planecie, dopiero uczyłabym się chodzić i nie myślałabym o zmarszczkach ani celulicie 😉 … Wspominając temat życia pozaziemskiego, wiadomo jest ze nie jest ono możliwe na tym supergigancie, naukowcy są jednak przekonani, ze na wielu z 53 księżyców Saturna są warunki dogodne dla rozwoju żywych organizmów. Tak, tak, 53 księżyce! Ogromna siła grawitacyjna zdolna jest do utrzymania tylu satelitów i skalno – lodowych pierścieni, które Galileusz w XVII w. opisał jako uchwyty. Moja skromna luneta ukazuje mi Saturn jako planetę z uszami.

saturn biegun północny
saturn biegun północny

Najbardziej jednak fascynuje mnie heksagonalny kształt chmur na północnym biegunie naszego olbrzyma. Po raz pierwszy zaobserwowany przez sondę Vojager w latach 80tych, od teorii o kosmitach przez tajemnicze siły do łatwego do uzyskania w naszych ziemskich warunkach efektu działania wiatrów stał się wizytówką Saturna niemniej słynną od jego pierścieni. Zdjęcia o różnym czasie naświetlania, filtrowane, obrabiane, surowe zapierają dech w piersiach i każą myśleć, że to naprawdę widok nie z tej Ziemi. Do tego księżyce, rzucają na planetę- matkę cienie i wyglądają jak maleńkie pieprzyki na twarzy giganta w sombrero. W dodatku same w sobie są fascynujące, wiele z nich ma wielkość Ziemi, inne maja spłaszczony kształt, 16 z nich zawsze jest zwrócone twarzą do Saturna, tak jak Księżyc w stronę Ziemi.

Aga Magdalena

Źródła

NASA

PLANETARY BODY NAMES AND DISCOVERIES

USGS ASTROGEOLOGY

6 KOMENTARZE

Comments are closed.