Będą zatrudniać pracowników

Będą zatrudniać pracowników

27
17
PODZIEL SIĘ

Blisko 386 milionów złotych zainwestują firmy, które otrzymały kolejne zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej w wałbrzyskiej strefie. 15 przedsiębiorstw stworzy łącznie przynajmniej 621 nowych miejsc pracy.

 noewe_zezwolenia_WSSE

Polska spółka Dino stworzy w Krotoszynie aż 250 nowych miejsc pracy. Firma w ramach inwestycji wybuduje halę chłodniczą wraz z niezbędną infrastrukturą, która kosztować będzie 50 milionów złotych. W zakładzie prowadzona będzie działalność związana z przetwórstwem mięsnym oraz przygotowaniem gotowych dań. Dodatkowo uruchomiona zostanie mieszalnia przypraw sterowana komputerowo oraz linia wypieku pieczywa.

Kolejna inwestycja w województwie wielkopolskim powstanie we Wrześni. Firma Krispol wybuduje zakład, w którym produkowane będą elementy bram segmentowych i garażowych. Inwestycja kosztować będzie 20 milionów złotych, a zatrudnienie w polskim przedsiębiorstwie znajdzie przynajmniej 10 osób.

Koncern Faurecia zdecydował się na kolejne dwie strefowe inwestycje. W Wałbrzychu oraz Jelczu – Laskowicach rozbudowane zostaną zakłady produkujące elementy siedzeń samochodowych oraz pianki wypełniające fotele. Francuski przedsiębiorca zainwestuje łącznie blisko 70 milionów złotych i stworzy ponad 120 miejsc pracy.

W Jelczu – Laskowicach powstanie także inwestycja firmy Elica Group Poland. Przedsiębiorca wyda 10 milionów złotych na wdrożeniu technologii do produkcji okapów kuchennych i małych silników AGD. Zatrudnienie w zakładzie znajdzie 30 osób.

Pierwszym inwestorem w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Twardogórze jest firma ILPEA , która otrzymała zezwolenia na dwie inwestycje. Produkować będzie taśmy magnetyczne, elementy gumowe, plastikowe i metalowe głównie dla sektora AGD, motoryzacyjnego i budowlanego. Przedsiębiorca zatrudni łącznie 40 pracowników i zainwestuje co najmniej 20 mln zł. Firma planuje zakończyć pierwszą inwestycję najpóźniej w czerwcu 2016 r., a drugą do 2019 r.

Firma Gibowski z Wrześni jest przedsiębiorstwem specjalizującym się w produkcji i sprzedaży zniczy nagrobnych. Polski przedsiębiorca zatrudni 5 nowych osób i zainwestuje 2,6 mln zł w wybudowanie hali produkcyjno-magazynowo-administracyjnej oraz zakup nowych maszyn.

W Śremie TFP Grafika, producent opakowań i displayów, wybuduje halę magazynowo-produkcyjną do produkcji ekspozytorów wykonanych m.in. ze szkła, plastiku, drewna i metalu. Polski przedsiębiorca przeznaczy na to 12 mln zł i zatrudni 10 pracowników.

Japońska firma Poland Smelting Technologies „POLST” produkująca odlewnicze stopy aluminium do przemysłu motoryzacyjnego, rozbuduje park maszynowy i wprowadzi innowacyjne technologie do maszyn. Wałbrzyski przedsiębiorca zatrudni 5 nowych pracowników i zainwestuje 5 mln zł.

Alphavision w Dzierżoniowie zakupi nowy park maszynowy, dzięki któremu możliwe będzie rozszerzenie świadczonych usług o usługi związane z drukowaniem na arkuszach folii optycznej. Dzięki inwestycji o wartości

1,1 mln zł koreański przedsiębiorca zatrudni dodatkowo 3 osoby.

W Kudowie-Zdroju powstanie kolejna inwestycja firmy Wemeco Poland specjalizującej się w wytwarzaniu wyrobów ze stali, stali nierdzewnych oraz z aluminium. To już trzecie zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie strefy dla holenderskiego przedsiębiorcy. Firma zainwestuje co najmniej 2,5 mln zł w rozbudowę zakładu oraz parku maszynowego oraz zatrudni 10 nowych osób.

Nowa inwestycja powstanie w Lesznie. Firma IMOLA zainwestuje 6,8 mln zł w budowę zakładu produkcyjnego i hali magazynowej. Przedsiębiorca będzie produkował opakowania z tworzyw sztucznych oraz magazynował i przechowywał towary. Dzięki inwestycji, której zakończenie planowane jest w czerwcu 2016 r., pracę znajdzie co najmniej 27 osób.

Pierwszym inwestorem w Podstrefie Syców jest polska firma LOG-TECH. Nowa inwestycja polegać będzie na budowie zakładu produkcyjnego i wyposażeniu w linie technologiczne do produkcji konstrukcji palet i pojemników metalowych, służących do transportu towarów, w szczególności dla firm z branży motoryzacyjnej. Do grudnia 2017 r. firma zainwestuje ponad 2,1 mln zł i zatrudni 8 osób.

Vasco Doors w Nysie wybuduje kolejną halę produkcyjną i wyposaży ją w linie technologiczne do produkcji ościeżnic drzwiowych oraz komponentów meblowych. Polski przedsiębiorca zainwestuje 10 mln zł i zatrudni 8 nowych pracowników.

Firma Umicore Autocat Poland zbuduje zakład, w którym produkować będzie m.in. katalizatory samochodowe. Belgijskiprzedsiębiorca stworzy co najmniej 80 miejsc pracy. Inwestycja kosztować będzie 160 mln zł, a jej zakończenie planowane jest w czerwcu 2019 r.

Polska firma Libra stworzy w Dzierżoniowie 10 nowych miejsc pracy. Libra zakupi nowe linie technologiczne, rozbuduje istniejące i zbuduje nowe hale produkcyjne, dzięki czemu możliwe będzie zwiększenie aktualnej produkcji i rozwój nowych produktów z branży chemii budowlanej. Firma zainwestuje 15 mln złotych.

17 KOMENTARZE

  1. Z mieszanymi uczuciami czytam radosną informację, że za kilka lat powstanie kilkanaście miejsc pracy w Wałbrzyskiej Strefie. Mam w pamięci, jak kilkoma decyzjami rządowymi w kilka miesięcy zlikwidowano kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy w przemyśle włókienniczym. Ciężko czasem jest żyć z posiadaną wiedzą, a ujawnienie prawdy jest jeszcze trudniejsze, bo i tak nikt w to nie uwierzy, a dodatkowo przybędzie trochę możnych wrogów.

    • Masz może na myśli pewną komisję sejmową d/s współpracy zagranicznej, co to swojego czasu o handlu z Chinami decydowała wraz z jej przewodniczącym?
      Jak raz google przestało wyrzucać po wprowadzeniu słów kluczowych, ale stenogramy z posiedzeń komisji są dostępne na stronach sejmowych, z tym, że przekopać się przez nie to czysta udręka i zadanie dla historyka. Ja się nie podejmuję, a powoływanie się na własną pamięć w dyskusjach trochę nie teges 😉

    • Racja , Balcerowicz w jednym roku doprowadził do likwidacji tysięcy miejsc pracy nie licząc się z kosztami społecznymi tej decyzji. Skutki tego działania odczuwamy po dzień dzisiejszy.

  2. Mam na myśli cały ciąg zdarzeń, zapoczątkowany likwidację Polskiej Izby Bawełny, zmusiło to polskie przedsiębiorstwa de facto do zakupu bawełny od pośredników („Bielbaw” kupował z Austrii) bawełnę po ok 3 krotnie wyższej cenie niż była z Polskiej Izby Bawełny. Dalej już poleciało, likwidacja Textilimpexu, jako niepotrzebnego pośrednika w handlu zagranicznym, prywatyzacja zakładów i ich likwidacja. A odnośnie źródeł i bibliografii, to nie piszę pracy naukowej, ani opracowania historycznego. Pozostawiam to historykom. A mieszane uczucia mogę chyba mieć. Przecież podobno od 25 lat mamy wolność 😉

    • A uważasz, że nasza bawełna miałaby możliwość konkurowania na wolnym rynku? Bo jeśli nie to pozostaje zamknięty rynek wewnętrzny. Zamknięty ze wszystkimi tego konsekwencjami.
      Co poradzić na to, że bawełna u nas nie rośnie na drzewach i krzewach, że ludzie jednak zarabiają trochę więcej niż w Chinach i Indiach (o III i IV świecie nie wspominając), a technologia wszędzie dostępna w najwyższej jakości – wszak to nie zbrojeniówka. Myślę, że czas naszej bawełny opartej na realiach geoekonomicznych kończył się tak naprawdę już w latach 60-tych.
      Chyba nie realia, a sentyment z Waści przemawia 😉

    • Towarzyszu Jankowski skończcie już te swoje wywody rodem z korytarza w mzbmie, jak się człek nudzi w robocie to łazi się po korytarzu.

  3. W pracy się nie nudzę, jeszcze poczta pneumatyczna nie funkcjonuje, więc niestety dokumenty trzeba przenosić ręcznie. W pracy o polityce nie rozmawiam!
    A odnośnie bawełny to w Czechach rośnie? Jeśli nie to dlaczego Polacy tam pracują w zakładach włókienniczych? Może Chińczycy, Turcy, Tajlandczycy itp. mają dalej do Czech? Albo Czesi i Polacy w Czechach pracują za miskę ryżu? Może wyjaśnisz mi TA dlaczego polskie rodziny meldują się fikcyjnie w Czechach i polskie dzieci chodzą do czeskich szkół?

      • Fajnie, że o mnie gadają
        znaczy jestem godny uwagi.
        Jakoś tak mam od urodzenia, że wszyscy mnie widzą i znają, niestety nie wszyscy kochają 😉
        No i mam nieskromną nadzieję, że te pare procent w wyborach do PE w Bielawie dla SLD to dzięki mnie 🙂
        Przypomnę, że w Bielawie na SLD głosowało 15,79% wyborców.
        Dziękuję tym wyborcom za głosy i zaufanie. Mam nadzieję, że też się zaliczasz do teg grupy.
        Wszystko jednak trzeba wytuptać, mam nadzieję, na poprawę wyniku W WYBORACH SAMORZĄDOWYCH.

    • A co to za zakłady w Czechach? Porównywalne z Bielbawem? Ile taki duży Czeski zakład zatrudnia ludzi? Jest to w ogóle porównywalne z czymkolwiek?

      Bo co do pracy w Czechach, to Polacy powszechnie tam pracują i pracowali, nawet za komuny. Ba, ja sam tam pracowałem z rok. Na co to ma być argument?

      • Tam co poniektóre zakłady przetrwały bo nie było tam tylu związkowców i nomenklaturowych dyrektorków.

        • O dziwo przetrwały i dobrze się mają (a na bank miały się dobrze jeszcze z 10 lat temu) rolnicze spółdzielnie produkcyjne – coś jakby kółka rolnicze. Mają np. wspólne chlewnie, sprzedają jako grupa producencka nabiał i wyroby do miast, mają w miasteczkach swoje jakby bary mleczne, które cieszą się naprawdę sporym powodzeniem, szczególnie rano, przed pracą kupa ludzi zachodzi tam na śniadanie. I to jest bardzo smaczne i świeże jedzenie, a przede wszystkim tanie.
          Ogólnie Czesi, mimo, że tak podobni, są tak różni od nas w wielu względach.

    • Nic nie mówi towarzyszu Anonimie!
      Jedyny komunizm jaki widziałem to króciutki reportaż ze spółdzielni w Izraelu zwanych Kibucu. Ale bardzo mi się podobało przedstawione w tym reportażu życie tamtej społeczności. Bez rządu, pieniędzy, współzawodnictwa. Po prostu „Raj odzyskany”. I to właśnie jest KOMUNIZM!!!
      Wiem, że w Polsce to nieosiągalne, tu jeden drugiego za pół złotego gotów zamordować, ale pomarzyć można 😉

Comments are closed.