Strona główna Dzierżoniów Remis JS Lechii Dzierżoniów w meczu zaległej kolejki

Remis JS Lechii Dzierżoniów w meczu zaległej kolejki

74
0
UDOSTĘPNIJ

Dziś Juniorzy Starsi Lechii Dzierżoniów rozgrywali zaległy mecz ligowy z MKS Polonia-Stal Świdnica . Pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem i był to piąty mecz bez porażki z rzędu naszego zespołu (pozostałe cztery wygrane). Dodatkowo był to także piąty mecz z rzędu z czystym kontem zachowanym przez Kacpra Malca w naszej bramce. Choć dzisiejszy pojedynek nie zachwycił jakością , głównie w wykonaniu naszej drużyny, to jednak dzisiejszy punkt pozwala realnie myśleć o osiągnięciu na koniec rundy jesiennej szóstego miejsca, a do tego potrzebna jest niedzielna wygrana w Legnicy z Miedzią. Nie zagra tam z pewnością Filip Hanusiewicz, który dziś cały mecz pracował i pracował, aż w końcu zobaczył czerwoną kartkę. Kartonik tego samego koloru ujrzał dziś także trener Marcin Rak, który nie mógł pogodzić się z decyzjami głównego arbitra dzisiejszego meczu Adama Żuka i część spotkania musiał oglądać z trybun.

Sam mecz mógł się podobać w pierwszej połowie. Zawodnicy obu drużyn sporo biegali i mieliśmy niezłe tempo gry. Lepiej jednak prezentowali się przyjezdni, a podopieczni Marcina Raka nastawieni byli głównie na kontrataki. Spotkanie mocno zaostrzyło się po 60. minucie. Zawodnicy obu drużyn już nieco zmęczeni popełniali więcej błędów i spóźniali decyzje, czego efektem były kolejne żółte kartki. Atmosfera podgrzała się do tego stopnia, że arbiter musiał wyprosić na trybuny Marcina Raka, który nie był w stanie zrozumieć niektórych decyzji i za komentarze musiał opuścić strefę techniczną. Bardzo dobrze w trójkolorowej bramce spisywał się dziś Kacper Malec, który wybronił dwie bardzo groźne sytuacje i uratował drużynę przed utratą goli. Lechici jedyne zagrożenie sprawiali po kontrach, jednak dziś piłka nie chciała wpaść do siatki rywali. Z resztą Polonia-Stal przyjechała dziś do Dzierżoniowa bardzo wzmocnionym względem weekendu składem, co było widać na boisku. Część zawodników biało-zielonych występuje już w IV lidze u trenera Oleksego i to doświadczenie dało się zauważyć. Goście byli dziś bliżej wygranej, jednak dzierżoniowianie zagrali piąty raz z rzędu na „zero z tyłu” i zdobyli dziś punkt, a przyjezdni raczej dwa oczka stracili. Nadal jednak pozostajemy w walce o pierwszą szóstkę rozgrywek i to powinno być główne zadanie przed niedzielnym.
Łukasz Bienias – Lechia Dzierżoniów 
Lechia – Malec – Aksamit, Sztuka, Drąg, Morawski, F.Hanusiewicz, D.Wasilewski, Muszyński, Ziółkowski, Chlipała, Rudnicki (46′ Terpiłowski)
żółte kartki – Aksamit, D.Wasilewski, Muszyński, Chlipała, Ziółkowski
czerwone kartki – F.Hanusiewicz (89′ faul), M.Rak [Trener – podważanie decyzji sędziego]