Strona główna Dzierżoniów Lechia Dzierżoniów zagra w półfinale

Lechia Dzierżoniów zagra w półfinale

113
0
UDOSTĘPNIJ

Trójkolorowi zameldowali się w półfinale Pucharu OZPN Wałbrzych, pokonując na wyjeździe 5:3 IV-ligowy zespół MKS Nysa Kłodzko. Do siatki gospodarzy trafiali : G.Borowy 2, D.Niedojad, D.Szydziak oraz M.Krupnik. Obie drużyny zagrały dziś mocno ofensywnie, często jednak zapominając o zabezpieczeniu tyłów, popełniając proste indywidualne błędy.

Jak mówi stare piłkarskie porzekadło, mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami. I tak przez chwilę można było dziś odnieść wrażenie, gdy najpierw Łazarowicz, a kilkanaście minut później Ayinla trafili do siatki Krzyśka Słoneckiego. Grająca szczebel niżej Nysa Kłodzko z przytupem rozpoczęła spotkanie, dwukrotnie wychodząc na prowadzenie i ambitnie przeciwstawiając się trójkolorowym. Paradoksalnie, stracone przez nasz zespół gole, spowodowały dodatkową mobilizację, którą zawodnicy zostawili chyba w szatni, popełniając proste błędy w defensywie. Dzięki temu po 20 minutach wszystko wróciło do oczekiwanego przebiegu. Dzierżoniowianie osiągnęli sporą optyczną przewagę, dużo grając na połowie rywali i najpierw doprowadzili do wyrównania, a później wyszli na prowadzenie. Przyspieszenie gry i próba kombinacyjnych zagrań powodowały, że gospodarze dość często mieli problemy w defensywie. W końcówce pierwszej części gry Niedojad posłał atomowy strzał w światło bramki, którym wyprowadził Lechię na wynik 4:2 i stało się jasne, że Lechici nie przyjechali tutaj oddać pucharu lekką ręką.

Po przerwie tempo gry mocno siadło z obu stron, trenerzy Nysy i Lechii wprowadzili w sumie po pięciu nowych zawodników, co nie przełożyło się bardzo na sposób gry. Nadal piłką częściej operowali przyjezdni i to oni mieli więcej szans na zdobycie goli, choć trafili po stałym fragmencie i celnej główce Krupnika, który wygrał walkę w powietrzu z defensorem gospodarzy. Druga połowa rozgrywana raczej w wolnym tempie i dało się odczuć, że obie drużyny już są raczej pogodzone z osiągniętym rezultatem. Szansę na podwyższenie wyniku miał Barski, który dziś zamiast na środku obrony, zagrał na szpicy, zmieniając Niedojada. Jego uderzenie głową zatrzymało się na poprzeczce. W końcówce meczu jedna z niewielu akcji zaczepnych Nysy zakończyła się golem. Dobrze dorzucona z prawej strony piłka trafiła pod nogi Sule Ayinla, który z kilku metrów pokonał Krzyśka Słoneckiego i ustalił wynik spotkania na 5:3 dla Lechii. Niebawem sędzia kończy spotkanie, po którym Lechici awansują do półfinału okręgowych rozgrywek pucharowych.

Lechia – K.Słonecki – Rzeczycki (60′ Korkuś), Krupnik, Pałys, Domaradzki, Pietkiewicz (55′ Tomaszewski), Szydziak (68. Paszkowski), Maślej, Buryło (60′ P.Słonecki), Borowy, Niedojad (73′ Barski)

Zobacz wszystkie bramki trójkolorowych

Pozostałe ćwierćfinały:
Karolina Jaworzyna Śl. – Polonia-Stal Świdnica 0:4
Orzeł Ząbkowice Śl. – Unia Bardo 1:1 (k. 3:1)
AKS Strzegom – Górnik Wałbrzych 1:1 (k. 3:4)

źródło: Lechia Dzierżoniów